niedziela, 22 października 2017 r.

Biała Podlaska

Desperat zwierzał się na wieży

  Edytuj ten wpis
Dodano: 19 września 2008, 11:24

Radzyń Podlaski. 31-letni Grzegorz K. wszedł na 45-metrowy maszt telekomunikacyjny Zakładu Energetycznego.

Na wysokości prawie 30 metrów, zaczął krzyczeć i żądać sprowadzenia jego dziewczyny. Rzucił z masztu puszkę po piwie. Dużurny ZE wezwał policję. Na miejsce przyjechała też straż pożarna i pogotowie.

Desperat nie chciał rozmawiać z policyjnym mediatorem, tylko ze znanym mu miejscowym funkcjonariuszem. Rozmowa trwała kilkadziesiąt minut.

31-latek wyjawił mu, że chce skoczyć z wieży, bo nie może znaleźć pracy. W końcu Grzegorz K. zszedł na ziemię. Miał w organizmie 2,7 promila alkoholu. Został przewieziony do policyjnego aresztu.

- Poprosimy Zakład Energetyczny, aby odpowiednio zabezpieczył właz na drabinkę masztu. Dostęp do tej wieży nie powinien być tak łatwy - mówi Dariusz Łukasiak, oficer prasowy radzyńskiej policji. (men)
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!