poniedziałek, 21 sierpnia 2017 r.

Biała Podlaska

Dróżnik zapomniał opuścić szlaban. Małżeństwo omal nie zginęło

Dodano: 19 lipca 2012, 09:43
Autor: jotem

Dróżnik nie opuścił szlabanu, bo był zajęty rozmową przez telefon
Dróżnik nie opuścił szlabanu, bo był zajęty rozmową przez telefon

Niespełna dwa metry przed przejeżdżającym pociągiem zatrzymało się jadące samochodem osobowym małżeństwo na strzeżonym przejeździe kolejowym. Dróżnik nie opuścił szlabanu, bo był zajęty rozmową przez telefon.

Do zdarzenia doszło dziś nad ranem około godziny 5.30 na przejeździe przez ulicę Łomaską w Białej Podlaskiej. 57-latek podróżował samochodem ze swoją 54-letnią żoną. – Strzeżony przejazd kolejowy nie ostudził jednak czujności kierowcy. Odruchowo zwolnił i rozejrzał się. To prawdopodobnie uratowało małżeństwu życie – relacjonuje podkom. Jarosław Janicki z policji w Białej Podlaskiej.

Okazało się, że dróżnik nie opuścił rogatek mimo, że do przejazdu zbliżał się pociąg osobowy. – Kierowca nacisnął na hamulec z całych sił. Zatrzymał samochód niespełna dwa metry przed pociągiem – dodaje Janicki.

Mężczyzna przestraszył się i zadzwonił na policję, która przyjechała na miejsce i sprawdziła trzeźwość dróżnika. 55-latek nie był pijany. Tłumaczył, że nie opuścił rogatki, bo zajęty był rozmową przez telefon i się zagapił.

Zdarzenie zostało zakwalifikowane jako sprowadzenie bezpośredniego niebezpieczeństwa katastrofy w ruchu lądowym. Dokładne okoliczności wyjaśni policyjne śledztwo. Jak zapowiada policja, dziś sprawa trafi do Prokuratury Rejonowej w Białej Podlaskiej.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!