czwartek, 24 sierpnia 2017 r.

Biała Podlaska

Dzięki ginącym zawodom nie zginą

Dodano: 22 kwietnia 2015, 15:15
Autor: eb

Tkacz, zdun, a może rymarz? Europejskie Centrum Kształcenia i Wychowania OHP w Roskoszy będzie kształcić młodzież w ginących zawodach.

Obecnie kurs umiejętności zawodowych przechodzi blisko 30 instruktorów Ochotniczych Hufców Pracy z całej Polski. Uczą się pod okiem kadry z Nadbużańskiego Uniwersytetu Ludowego.

– To dla nas czas na rozruch technologiczny przed właściwym startem projektu – tłumaczy dyrektor ECKiW OHP Andrzej Czapski. – Doposażamy też pracownie i zagospodarowujemy teren wokół.

W czerwcu 50 młodych osób rozpocznie tu bezpłatne kursy zawodowe, m.in. w takich specjalnościach jak: tkacz, ślusarz –kowal, dekarz – strzecharz, stolarz – kołodziej, murarz – kamieniarz, zdun, kucharz – cukiernik, piekarz, rymarz – kaletnik.

– Będą mieli 120 godzin szkolenia. Z kolei w lipcu kursy rozpocznie kolejne 110 osób – dodaje szef placówki.

Uczestnicy projektu rekrutowani są z poszczególnych jednostek OHP w kraju. – To młodzież w wieku 18-25 lat zagrożona wykluczeniem społecznym, bezrobotna – tłumaczy Czapski.

Warty 2,8 mln zł projekt współfinansowany jest ze środków unijnych. W założeniu ma łączyć reaktywację zapomnianych zawodów z aktywizacją i przywróceniem na rynek pracy młodzieży.

– Uczestnicy zostaną też objęci wsparciem opiekuńczo-wychowawczym. Wezmą udział w zajęciach dydaktycznych z doradztwa zawodowego, warsztatach aktywnego poszukiwania pracy czy kursie przedsiębiorczości – podkreśla Małgorzata Zając z OHP w Roskoszy.

Zdaniem kierownictwa OHP, tradycyjne rzemiosło przeżywa obecnie kolejną falę popularności.

– Pomysł wymusiło życie. Będziemy tu np. uczyć krycia dachów strzechą i trzciną. Takie pokrycie jest teraz modne. A specjalistów, którzy potrafią to robić, jest mało. Na taką usługę trzeba czekać nawet półtora roku – tłumaczył kilka miesięcy temu dziennikarzom komendant główny OHP Marian Najdychor. – Projekt zakłada nabywanie umiejętności w starych zawodach, ale nie pomija współczesności. Oprócz krycia strzechą, instruktorzy nauczą jak kryć dachy również innymi materiałami.

W Roskoszy powstał kompleks pracowni tworzących "wioskę ginących zawodów”. Swoją architekturą nawiązują do tradycyjnej zabudowy wsi. Kierownictwo OHP nie wyklucza, że za kilka lat placówka pod Białą Podlaską stanie się filią Komendy Głównej OHP . Zwłaszcza w zakresie wymiany zagranicznej i współpracy międzynarodowej. Już teraz, oprócz praktycznej nauki zawodu, ECKiW OHP realizuje wiele projektów unijnych, zwłaszcza jeżeli chodzi o współpracę i wymianę młodzieży we wschodu, m.in. z Białorusi, Litwy czy Ukrainy.
Czytaj więcej o: praca Andrzej Czapski Roskosz
Gość
(1) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (22 czerwca 2015 o 09:11) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Jakie kursy. Toż to działa i jest wokół nas, o na przykład taka stolarnialublin.com.pl. Jest tradycja, są umiejętności - tylko pozazdrościć.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (1)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!