środa, 18 października 2017 r.

Biała Podlaska

Esbeckie papiery na wójta Terespola

  Edytuj ten wpis
Dodano: 4 listopada 2010, 09:53

Sąd sprawdzi, czy Krzysztof Iwaniuk, wójt gminy Terespol, złożył niezgodne z prawdą oświadczenie lustracyjne. Oddziałowe Biuro Lustracyjne Instytutu Pamięci Narodowej w Lublinie skierowało do lubelskiego Sądu Okręgowego wniosek o wszczęcie wobec niego postępowania lustracyjnego.



Pod koniec 2009 r. w biuletynie Informacji Publicznej IPN zostały ujawnione informacje o Krzysztofie Iwaniuku, które wytworzyły organy bezpieczeństwa w latach 1984-90. Zostały zamieszczone w ramach postępowania lustracyjnego, gdyż dotyczyły osoby pełniącej funkcje publicznie.

Zawierały zapisy, że Krzysztof Iwaniuk został 5 kwietnia 1984 r. zarejestrowany przez Wojewódzki Urząd Spraw Wewnętrznych w Białej Podlaskiej w kategorii "zabezpieczenie operacyjne”. Kilka tygodni później dokonano tam zmiany kategorii tej osoby na "tajny współpracownik”.

Pół miesiąca później był przerejestrowany na TW ps. "Janek”. Pozyskania dokonano, jak odnotowano w archiwach, z powodu "zagrożenia ze strony zagranicznych ośrodków wywiadowczych”. "Janek” został zdjęty z czynnej ewidencji operacyjnej dopiero na początku 1990 r. Materiały zostały zniszczone.

W 2008 r. Krzysztof Iwaniuk podał w oświadczeniu lustracyjnym, że nie pracował w organach bezpieczeństwa państwa i nie był ich współpracownikiem. Teraz prokuratorzy IPN to kwestionują.
Iwaniuk twierdzi, że nie był agentem. Skarży się, że uwierzono w zapisy Służby Bezpieczeństwa, które – jego zdaniem – zostały spreparowane.

- Nie ma dokumentów, które wskazywałyby, że byłem tajnym i świadomym współpracownikiem organów bezpieczeństwa. Cierpliwie czekam na rozstrzygnięcie sądu. Przysługuje mi prawo do obrony – podkreśla Iwaniuk.

Przyznaje, że niedawno w trybie wyborczym wystąpił do sądu przeciwko "Tygodnikowi Podlaskiemu”, żądając zaprzestania publikowania informacji, że był agentem Służby Bezpieczeństwa. Pozew został oddalony.

– Sąd nie uznał trybu wyborczego, a ja nie zdążyłem tego postanowienia zaskarżyć – tłumaczy Iwaniuk, który obecnie, jako jeden z trzech kandydatów, zabiega o ponowny wybór na wójta gminy Terespol. Tymczasem osoba uznana prawomocnie przez sądy za "kłamcę lustracyjnego” nie może na okres od 3 do 10 lat pełnić funkcji publicznych.

Sędzia Artur Ozimek, rzecznik prasowy Sądu Okręgowego w Lublinie, potwierdza: 28 października wpłynął wniosek IPN Oddział w Lublinie o wszczęcie postępowania lustracyjnego wobec Krzysztofa I. Sprawa nie ma jeszcze wyznaczonego terminu rozprawy.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!