sobota, 21 października 2017 r.

Biała Podlaska

Fatalny wyjazd suzuki wprost pod punto

  Edytuj ten wpis
Dodano: 18 maja 2009, 11:09

Kodeniec (pow. parczewski). Ojciec połamał sobie nogi podczas próby przejechania się motocyklem suzuki należącym do jego syna.

W niedzielę po południu 57-letni Piotr D. z Lublina dokładnie przygotowywał się do przejażdżki. Założył kask. A przed wjazdem z posesji na jezdnię upewnił się, że nic nie jedzie.

Gdy po pewnym czasie ponownie ruszył, dodał za dużo gazu i nie zapanował nad motorem. Suzuki uderzyło w jadącego po drugiej stronie jezdni fiata punto, którym kierowała 37-letnia Agnieszka S.

Wskutek zderzenia się pojazdów niedoświadczony motocyklista trafił do szpitala. Po badaniach okazało się, że ma połamane nogi. Kierująca fiatem kobieta nie odniosła obrażeń.

- Oboje byli trzeźwi. Ustaliliśmy, że 57-latek nie udzielił pierwszeństwa przejazdu i tym samym doprowadził do zderzenia z osobowym fiatem - informuje Andrzej Kot, oficer prasowy parczewskiej policji. (men)

Fot. Policja Parczew Foto na L;Internet
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!