niedziela, 24 września 2017 r.

Biała Podlaska

Fetor czuć na kilometr

Dodano: 26 sierpnia 2003, 17:42

Pierwszy etap cyklu technologicznego w radzyńskiej chłodni, któremu poddawane są brokuły, wcale nie
Pierwszy etap cyklu technologicznego w radzyńskiej chłodni, któremu poddawane są brokuły, wcale nie

Mocno we znaki mieszkańcom części Radzynia Podlaskiego daje się fetor, którego przyczynę trudno ustalić. Czują go także kierowcy jeżdżący trasą krajową z Lublina do Białegostoku. Pierwsze sygnały na ten temat otrzymaliśmy niedawno od mieszkańców miasta.

Okazało się, że nie jest to pierwszy taki przypadek. O tej porze roku, fetor czuje się od kilku lat.
Przedstawiciele miejscowych władz samorządowych stwierdzili, że jego źródłem mogą być nieczystości odprowadzane do miejskiej oczyszczalni ścieków z miejscowej chłodni owocowo-warzywnej, należącej do spółki Bimiz Food. Gdy odwiedziliśmy ten zakład, trudno było jednak to potwierdzić.
Z informacji uzyskanych od Aliny Grochowskiej, dyrektora radzyńskiego zakładu wynika, że obecnie chłodzone są w nim brokuły i kalafiory. Zgodnie z cyklem technologicznym, najpierw są myte, później blanszowane (gotowane do temperatury plus 90 stopni Celsjusza), a następnie schładzane i mrożone do minus 20 stopni. Trwa to około 8 godzin.
- Cały cykl technologiczny odbywa się zgodnie z obowiązującymi wymaganiami w tym zakresie. Ten sam proces stosowany jest w takich samych zakładach w całym naszym kraju i nie mamy sygnałów, aby był on przyczyną przykrych zapachów. Trudno jest więc nam definitywnie stwierdzić, co może być ich przyczyną, które z dala od chłodni czują mieszkańcy Radzynia.
Do tego samego kolektora sanitarnego, trafiają nie tylko nasze ścieki, ale również ze znajdującego się obok zakładu produkcji ciastek "Lider” - mówi Andrzej Ciołek, kierownik do spraw technicznych firmy Bimiz Food.
Niektórzy mieszkańcy miasta, twierdzą z kolei, że przyczyną fetoru w dużym stopniu może być miejska oczyszczalnia ścieków, która od kilku lat jest modernizowana.
Pierwsze nieczystości trafiły do niej w 1976 roku. Po raz pierwszy jej remont prowadzony była w latach 1996-1999. Niestety, z różnych względów Zarząd Miasta poprzedniej kadencji odstąpił od dokończenia tego zadania. Ponownie do modernizacji oczyszczalni przystąpiono w połowie minionego roku.
- Niektóre radzyńskie zakłady przetwórcze chcąc zaoszczędzić na wodzie, nie przykładają większej wagi do stanu zanieczyszczenia odprowadzonych ścieków do miejskiej sieci kanalizacyjnej. My w ramach jej okresowego czyszczenia, dozujemy specjalny środek chemiczny, neutralizujący przykre zapachy, będące efektem przesyłki nieczystości. Dwudziestego sierpnia bialska delegatura Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska, pobrała próbki wody odprowadzanej z naszej oczyszczalni do przepływającej obok rzeki Białki. Być może wyniki tej kontroli wyjaśnią przyczyny fetoru -  podkreśla Krzysztof Romanowski, dyspozytor miejskiej oczyszczalni ścieków w Radzyniu Podlaskim.•
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!