poniedziałek, 21 sierpnia 2017 r.

Biała Podlaska

Gaz = praca

Dodano: 10 sierpnia 2005, 20:22

Po piętnastu latach starań, jest szansa, że w Parczewie popłynie gaz ziemy.

Starania o założenie gazu ziemnego w Parczewie trwają przynajmniej od piętnastu lat. Burmistrz obiecuje, że gaz już niedługo będzie i to znacznie tańszy. – Typowych firm zajmujących się sprzedażą gazu w butlach w Parczewie nie ma. Większość prowadzi ją przy innej działalności – mówi Stanisław Mroczek, burmistrz Parczewa. – Przedsiębiorcy, którzy mają stacje paliw z gazem, przy okazji napełniają też butle.
Gaz ziemny potrzebny jest głównie właścicielowi huty szkła, czyli największemu pracodawcy na tym terenie. W hucie pracuje około 650 osób, głównie z samego Parczewa. Burmistrz prognozuje, że po podłączeniu gazu ziemnego pracę w hucie może znaleźć kolejne 350 osób. – Huta będzie, jeżeli będzie gaz ziemny – mówi Jan Frysztak, pełnomocnik właściciela Huty Szkła w Parczewie. – Inaczej znikniemy z miasta. Doprowadzenie gazu ziemnego do huty spowoduje, że zakład będzie rentowny. Dopiero wtedy będziemy mogli mówić o zwiększeniu zatrudnienia. Zapewnienia, że gaz ziemny będzie, słyszymy od dawna. Niestety, trwa to już tak długo, że nie możemy sobie pozwolić na dalsze czekanie na miejską inwestycję.
Jedna z opcji gazyfikacji miasta polega na doprowadzeniu gazu z Radzynia Podlaskiego. – I tę wybraliśmy – tłumaczy burmistrz Mroczek. – Mamy zapewnienie, że ciśnienie będzie odpowiednie, a i inwestycja mniej kosztowna. Uważam, że gaz ziemny w Parczewie będzie najpóźniej wiosna 2006 roku.
Koszty inwestycji w całości ma pokryć zewnętrzny inwestor. Oprócz budowy stacji poniesie koszty rozprowadzenia sieci rur w mieście. Same przyłącza do poszczególnych posesji będą kosztem ich właścicieli. Szacuje się, że będą musieli zapłacić po około 1200 złotych. •
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!