piątek, 24 listopada 2017 r.

Biała Podlaska

Gdy nie było bankomatów

  Edytuj ten wpis

Zanim był pieniądz, było płacidło. W XI wieku za jedno można było dostać nawet dwie kobiety i konia. Jak wyglądają płacidła? Od dziś można im się przyglądać w Muzeum Południowego Podlasia.

Unikalny skarb - jedenaście srebrnych płacideł - pokaże dziś znany bialski archeolog Mieczysław Bienia. To część wystawy "Skarby i kolekcje” prezentowanej z okazji 40-lecia Muzeum Południowego Podlasia. Bienia nie podaje dokładnego miejsca znalezienia niezwykłego skarbu. Wiadomo tylko, że odkrył go w pozostałościach średniowiecznej osady nad Bugiem. Archeolog jest tak tajemniczy, bo obawia się, że dzicy poszukiwacze skarbów zniszczą ślady.
- W miejscu oddalonym około 500 metrów od rzeki znajduje się ślad osady. Trzy płacidła były na powierzchni ziemi, a osiem znaleźliśmy podczas prac wykopaliskowych w sierpniu na niewielkiej głębokości 7-9 cm. Wcześniej musiały być w jakimś pojemniku, może skórzanym. Dotychczas opisano kilkanaście przypadków podobnych znalezisk srebrnych grzywien na Ukrainie, Białorusi i Litwie. Cieszę się, że także na terenie południowego Podlasia natrafiłem na taki skarb. Pochodzi prawdopodobnie z XI wieku - mówi Mieczysław Bienia.
Archeolog informuje, że w tym samym miejscu odkrył także fragmenty ceramiki. A możliwe są kolejne ciekawe wykopaliska, gdyż badania trwają. Mieczysław Bienia ma bardzo udany ostatni rok, ponieważ oprócz płacideł natrafił m.in. na kości mamuta i słonia leśnego w Garwolinie oraz nagolenniki z brązu nad Bugiem.
Bogdan Wetoszka, archeolog z bialskiej Delegatury Wojewódzkiego Urzędu Ochrony Zabytków informuje, że nad Bugiem, w średniowieczu, był znany ośrodek handlowy. I przyznaje, że wzbogacenie zbiorów archeologicznych Muzeum Południowego Podlasia o niezwykły w skali kraju skarb to ważne wydarzenie.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!