sobota, 3 grudnia 2016 r.

Biała Podlaska

Głośna sprawa z myszką

Autor: (Pim),

Ostatnio do bialskiego Sądu Rejonowego została z Warszawy przekazana głośna, ale i stara sprawa stołecznych gangsterów oskarżonych o napaść w Terespolu z kijami bejsbolowymi oraz maczetami na pełnomocników konkurencyjnych agencji ochrony mienia.

Słynna w kraju walka agencji ochrony z gangsterami o konwojowanie pasażerów pociągu Terespol-Warszawa rozegrała się w nocy z 16 na 17 sierpnia 1996 tuż obok terespolskiego dworca PKP. Wtedy około 100 osób uzbrojonych w kije, maczety i inne niebezpieczne narzędzia dopuściło się napaści na przybyłych autobusem agentów. Grozili im pozbawieniem życia, rozbili tylną szybę i uszkodzili dwa koła autokaru.
Oskarżeni są m.in. o to, że w okresie od 1 do 17 sierpnia 1996 roku działali w Warszawie i Terespolu w zorganizowanej grupie przestępczej oraz za pomocą gróźb i zamachów na mienie zmuszali pełnomocników innych agencji ochroniarskich do wycofania się z usług ochrony pociągów Moskwa-Warszawa.
Akt oskarżenia został przekazany jeszcze w grudniu 1997 r. do Sądu Okręgowego w Lublinie, który przesłał akta do Warszawy. Kiedy okazało się, że proces w stolicy nie mógł zostać rozpoczęty (sądy tam są bardzo przeciążone), pożółkłe już ze starości akta zostały przekazane do Białej Podlaskiej ze względu na miejsce popełnienia przestępstwa.
Sędzia Elżbieta Daniluk, przewodnicząca Wydziału Karnego Sądu Rejonowego w Białej Podlaskiej powiedziała nam, że najpierw trzeba będzie ustalić czy 28 oskarżonych przebywa pod wskazanymi w akcie oskarżenia adresami. Nie będzie łatwo prowadzić na Podlasiu sprawę, w której ma wystąpić aż 71 świadków, w tym 48 mieszkającym w okolicach Warszawy.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24

CENEO