wtorek, 17 października 2017 r.

Biała Podlaska

Na to zwycięstwo zapracowali wszyscy: nauczyciele i uczniowie. Dzieciaki każdą zaoszczędzoną złotówkę wpłacały do Szkolnej Kasy Oszczędności.


Na konto SKO szły pieniądze ze szkolnych dyskotek, loterii, poczty walentynkowej i wróżb andrzejkowych.

- W trakcie konkursu zgromadziliśmy na koncie SKO prawie 60 tys. zł - mówi nauczycielka Anna Saczuk. Ale nie tylko oszczędności złożyły się na ten sukces. - Kwestowaliśmy na rzecz schroniska dla zwierząt, pomagaliśmy choremu uczniowi, sprzedawaliśmy zakładki do książek i kalendarzyki na rzecz kilku fundacji pomagających dzieciom i niewidomym. Zbieraliśmy produkty w akcji "Pomóż dzieciom przetrwać zimę”. Aż 400 zł przyniosła nam wpłata ze zbiórki makulatury, szkła i plastiku - wylicza Saczuk.
Inna nauczycielka Ewa Smęt już podczas ślubowania pierwszych klas, wręczała siedmiolatkom książeczki SKO. - Mamy za sobą rok ciężkiej, ale i urozmaiconej, pracy całej szkoły. Dobrze dokumentowaliśmy to w kronice, która była podstawą oceny w konkursie - mówi Smęt. Wspierała ją też Ewa Demianiuk, nauczycielka nauczania zintegrowanego.
- Oszczędzanie bardzo nam się opłaca. Dostajmy nagrody. Otrzymałam już zegarek. Będę trzymać pieniądze w SKO do końca podstawówki! A kiedy skończę 13 lat, założę własne konto - planuje Kasia Trocewicz z klasy 5d. Jej koleżanka Klaudia Czarnecka oszczędza w SKO od pierwszej klasy. - Aż do 18 roku życia nie wypłacę ani złotówki. Może wtedy kupię sobie ładnego psa lub konia - planuje.
- Już od wielu lat odnosimy sukcesy regionalne i krajowe w konkursie. Teraz w nagrodę otrzymamy 9 tys. zł. Kupimy za to pomoce naukowe, sprzęt i książki - nie kryje radości Jan Jakubiec, dyrektor "piątki”. I dodaje, że organizator konkursu Bank PKO BP przyzna też łączną nagrodę 3 tys. zł dla 10 uczniów. - Wylosujemy ich spośród najaktywniejszych członków SKO - zapewnia dyrektor.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!