czwartek, 23 listopada 2017 r.

Biała Podlaska

Grube kanty na meblach

  Edytuj ten wpis
Dodano: 15 listopada 2005, 19:36

Zatrzymano kolejną parę Białorusinów podejrzanych o wyłudzenie podatku VAT – poinformowała wczoraj bialska Izba Celna. Afera z fałszowaniem faktur TAX FREE zatacza coraz szersze kręgi. W proceder zamieszani są bialscy handlowcy.

Na czym polega przekręt z fakturami TAX FREE? Otóż przybysze zza Buga mogą otrzymać w polskim sklepie zwrot podatku VAT, co przysługuje im jako obcokrajowcom spoza Unii Europejskiej. Ale dostają pieniądze tylko wtedy, kiedy wywiozą od nas zakupiony towar (np. meble) i mają na to dokument – potwierdzony przez polskie służby celne formularz TAX FREE. Ale Białorusini i na to znaleźli sposób: fałszują faktury. Tak jak Oksana W. i Sergiej W. z Mińska.
– Schwytaliśmy ich, bo w sklepie meblowym posłużyli się podrobionym dokumentami. Prokurator zarzucił Białorusinom sfałszowanie faktur, na podstawie których chcieli wyłudzić podatek VAT – powiedziała nam Agnieszka Włodarkiewicz-
Łabędzka, rzecznik prasowy Izby Celnej w Białej Podlaskiej.
Białoruska para, po wpłaceniu 9,8 tys. zł na poczet przyszłej kary, została zwolniona. Tymczasem bialscy celnicy kontrolują cztery kolejne firmy sprzedające meble. Wcześniej sprawdzili dokumentację w dwóch. Zakwestionowali już ponad 500 faktur na grubo ponad 2 mln zł. Kwota wyłudzonego podatku VAT wynosi prawie 500 tysięcy złotych.
Według rzecznik Włodarkiewicz-Łabędzkiej, co bardziej bezczelni cudzoziemcy potrafią nakłaniać bialskich handlowców do wydawania im faktur bez... kupowania mebli.
W ubiegłym tygodniu bialski sąd aresztował Andreja W. i Witalija K. z Brześcia. Zarzuca się im udział w grupie przestepczej. Od maja do dziś wyłudzili w bialskich firmach setki tysięcy złotych. Celnicy i policjanci znaleźli 144 sfałszowane dokumenty, którymi się posłużyli w przestępstwie. Wpadli na gorącym uczynku, kiedy przed tygodniem przywieźli do Białej Podlaskiej 18 podrobionych faktur TAX FREE.
Zaprzyjaźnieni sprzedawcy wystawiali im fikcyjne rachunki na zakupy o dużej wartości. Białorusini wracali do swojego kraju, by upozorować wywóz towarów. Tam fałszowali papiery, używając do tego podrobionych pieczęci urzędu celnego i imiennych pieczątek celników. Wracali do Polski z „fałszywkami” , by na ich podstawie wyłudzić pieniądze.
Proceder kwitł w najlepsze, choć niektóre nieudolnie podrobione stemple zawierały błędy literowe. Ale nawet to nie przeszkadzało jednemu z właścicieli bialskich sklepów i zwracał podatek VAT od nieistniejącego towaru. Na koszt Skarbu Państwa.
Zbigniew Lisiecki, rzecznik prasowy bialskiej Komendy Miejskiej Policji, powiedział nam, że nie można wykluczyć, iż w przestępczy proceder zamieszani są także inni bialscy handlowcy. Tym, którym sąd udowodni winę, grozi od 6 miesięcy do lat 8 więzienia.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!