środa, 22 listopada 2017 r.

Biała Podlaska

Interes pachnący szwindlem

  Edytuj ten wpis
Dodano: 20 czerwca 2006, 18:40

W paczce przychodzą cegłówki lub towary najgorszej jakości. Zdarza się, że przepada zamawiany towar i wpłacone za niego pieniądze. Ale i tak amatorów internetowych aukcji nie brakuje.

Tylko w poniedziałek do Komendy Miejskiej Policji w Białej Podlaskiej zgłosiły się trzy kolejne ofiary oszustw internetowych. Paweł P. z ul. Zielonej po uzgodnieniu transakcji wysłał 455 zł za telefon motorolla. Nie dostał ani towaru, ani zwrotu pieniędzy. Beata K. zapłaciła 84 zł za nawilżacz powietrza. Kiedy próbowała go uruchomić, okazało się, że nie działa. Jan T. zamówił u internetowego sprzedawcy skrzynię biegów do audi za 1018 zł. Skrzynia przyszła, ale do niczego się nie nadawała, bo była do innego typu pojazdu.
Takie skargi niemal codziennie trafiają do policji. – Ręce opadają. Ludzie są strasznie naiwni. Kiedy udaje im się zyskać kilka złotych na licytacji internetowej, myślą, że chwycili Pana Boga za nogi. Nie podejrzewają podstępu. W tym roku odnotowaliśmy już kilkadziesiąt oszustw internetowych. A przecież nie wszyscy się do nas zgłaszają – mówi Cezary Grochowski, oficer prasowy komendanta miejskiego policji w Białej Podlaskiej.
– To gra w „jeleni” i „cwaniaków”. Na odległość pachnie szwindlem – zauważa Zbigniew Romiak. – Jak można liczyć, że ktoś sprzeda nam za 20 zł towar warty 150 zł? Korzystałem z kilku platform aukcyjnych, ale na szczęście nigdy nie miałem kłopotów. Kupowałem aparaty fotograficzne, obrazy, grafiki, książki i akcesoria komputerowe. Raz przyszły do mnie o wiele mniejsze, aniżeli uzgadniałem, kości pamięci do komputera. Interweniowałem. Sprzedawca z Lublina błagał mnie, abym nie wystawił mu negatywnej opinii. Szybko naprawił swój błąd. Staram się zawsze utrzymywać kontakt telefoniczny lub e-mailowy ze sprzedawcą. Zawsze testuję też oferenta, proponując mu płatność z góry, ale z zastrzeżeniem, że jest to rodzaj konta depozytowego. Wtedy przelew jest potwierdzany po sprawdzeniu jakości towaru. Kiedy sprzedawca odmawia, rezygnuję – dodaje pan Zbigniew.
Cezary Grochowski przekonuje również, że są sposoby na zdemaskowanie oszustów. – Przed wpłaceniem pieniędzy trzeba ustalić wiarygodność kontrahenta. Np. sprawdzić, czy pod wskazanym telefonem rzeczywiście istnieje ta firma. Przy kupowaniu cenniejszych towarów warto dodatkowo zapłacić kurierskiej firmie przewozowej 6–25 zł za możliwość otworzenia i sprawdzenia paczki przy kurierze. Gdy zawartość jest niezgodna z deklaracją, klient może nie odebrać przesyłki – radzi oficer prasowy. •

  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!