niedziela, 17 grudnia 2017 r.

Biała Podlaska

Jak wykończyć małą szkołę

  Edytuj ten wpis
Dodano: 12 stycznia 2006, 18:46

We wsi Radcze maleńka szkółka sponsoruje gminę. Jest zmuszona do pokrywania kosztów ogrzewania i energii elektrycznej nie tylko za swoje pomieszczenia, ale też za remizę, bibliotekę i świetlicę a nawet... pomieszczenia dwóch kół gospodyń wiejskich. Grozi jej likwidacja

We wrześniu 2004 roku gmina porozumiała się ze Stowarzyszeniem Kulturalno-Oświatowym Wsi Radcze. Wójt zobowiązał się do przekazywania subwencji oświatowej na wszystkich uczniów szkoły prowadzonej przez stowarzyszenie. Miał też pokryć połowę kosztów energii elektrycznej i ogrzewać cały budynek. Na początku tego roku porozumienie zerwał.
Ale kłopoty zaczęły się jeszcze w grudniu. Dwa dni przed przerwą świąteczna skończył się olej opałowy. Dzieci siedziały na lekcjach w kurtkach. Mimo interwencji prezesa stowarzyszenia wójt nie kupił oleju. Przysłał za to pracownika z gminy, który miał spuścić wodę z kaloryferów. W ostatnim dniu roku prezes sam kupił 2000 litrów oleju. Zapłacił z pieniędzy zaoszczędzonych na komputery dla szkoły.
– Nie miałem innego wyjścia – tłumaczy ks. Zbigniew Grzymała, prezes stowarzyszenia. – Na początku stycznia chciałem kupić komputery, ale w tym przypadku ważniejszy jest opał. Wystarczy go do ferii zimowych.
Ks. Grzymała tłumaczy, że cały budynek ma aż 700 mkw. powierzchni. – Nam na szkołę potrzeba tylko 100. Przy trzynastu uczniach nie jesteśmy w stanie utrzymać całego gmachu. Dlaczego mamy płacić za pomieszczenia straży czy kół gospodyń wiejskich?
Wójt nie był zbyt rozmowny. – Stowarzyszenie powinno zacząć szukać sponsorów – tłumaczy Marek Siuciak, wójt gminy Milanów. – Jeżeli nie znajdzie, przeniesiemy dzieci do szkoły, którą mamy w sąsiedniej wiosce.
Dla trzynaściorga dzieci z klas 0–III oznacza to wyjazd z domu przed ósmą rano i powrót po szesnastej. Taką wizją są oburzeni mieszkańcy Radcza. Mówią, że w czynie społecznym wybudowali ten budynek i nie pozwolą na jego zamknięcie.
– Tyle podatków płacimy gminie, a wójtowi ciężko jest dać trochę pieniędzy na olej? – mówią rozgoryczeni. – Wiemy, jak się robi blokady i z takim wójtem też sobie poradzimy.
– Wolę nie myśleć, co się stanie, jak zabraknie oleju – dodaje Zbigniew Hulewski, dyrektor Publicznej Małej Szkoły Podstawowej w Radczu. – Wioska nie będzie miała szkółki, a i nieocieplany budynek szybko zacznie niszczeć. •

  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!