poniedziałek, 23 października 2017 r.

Biała Podlaska

Jaka przyszłość czeka Ochotnicze Hufce Pracy? W Roskoszy zainwestowano dużo pieniędzy

Autor: Ewelina Burda

OHP w Roskoszy posiada pracownie ginących zawodów/ fot. archiwum
OHP w Roskoszy posiada pracownie ginących zawodów/ fot. archiwum

Rząd zapowiedział zmiany w funkcjonowaniu Ochotniczych Hufców Pracy. – Czy to w jakiś sposób dotknie OHP w Roskoszy w pow. bialskim? Przecież zainwestowano tam w ostatnich latach tyle milionów złotych – dopytuje nasz czytelnik.

Artykuł otwarty

Czytaj Dziennik Wschodni bez ograniczeń. Sprawdź naszą ofertę

Artykuł otwarty

Planuje się utrzymanie działalności edukacyjnej i opiekuńczo-wychowawczej placówki w Roskoszy na podobnym poziomie – odpowiada Magdalena Kłosińska, rzecznik prasowy Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej, któremu podlegają OHP.

We wrześniu wiceminister Stanisław Szwed zapowiedział m.in. „włączenie OHP w nowy system szkolnictwa zawodowego, szerszą ofertę pracy za granicą i atrakcyjniejsze oferty zatrudnienia w kraju oraz możliwość uzyskania mieszkania dzięki spółdzielni socjalnej”.

– Dzięki swojemu potencjałowi Hufce staną się ważnym elementem reformy rynku pracy, powinny wpisać się także w reformę szkolnictwa zawodowego. Rząd chce poprawić warunki pracy i płacy kadry dydaktyczno-wychowawczej oraz podopiecznych organizacji – deklarował wiceminister Szwed.

Według ministerialnych planów, głównym zadaniem Europejskiego Centrum Kształcenia i Wychowania OHP w Roskoszy pozostanie monitoring zawodów deficytowych i nadwyżkowych w powiecie bialskim i mieście Biała Podlaska.

– Działania te decydować mają o właściwym ukierunkowaniu procesu kształcenia i przygotowania zawodowego młodzieży. Jednostka dążyć będzie do ustabilizowania popytu i podaży w zawodach deficytowych poprzez wprowadzenie nowych zawodów kształcenia zgodnie z zapotrzebowaniem rynku pracy – zapewnia biuro prasowe resortu. 

– Planuje się również organizację pomocy socjalnej dla biednych rodzin, przy współudziale instytucji samorządowych. Kierunek działalności ECKiW będzie również zrównoważony z działalnością zaplecza konferencyjno-szkoleniowego, co pozwoli na pełne wykorzystanie istniejącej infrastruktury wioski ginących zawodów oraz dworku, stajni cugowej, stanicy i internatu – dodaje Magdalena Kłosińska.

Wybudowane rok temu za ok. 5 mln zł przy wsparciu unijnym pracownie wyposażone są w sprzęt do nauki „ginących” zawodów: kamieniarza, zduna, piekarza, cukiernika, tkacza, rymarza, kowala, dekarza czy kołodzieja.

– Powracająca moda na umiejętności rzemieślnicze oraz popularny obecnie ekologiczny styl życia sprawiają, że przedstawiciele tzw. zawodów ginących są coraz częściej poszukiwani na rynku pracy – potwierdza ministerstwo.

Dotychczas w 19 kursach z zakresu ginących zawodów wzięło udział ponad 190 osób. – Ze względu na duże zainteresowanie młodzieży i pozytywne opinie uczestników oraz kadry instruktorów, Komenda Główna OHP zaplanowała jeszcze w tym roku uruchomienie kolejnych kursów, w tym w zawodzie masarz – zapowiada resort.

Poza tym projekty współpracy międzynarodowej będą jednym z najważniejszych elementów działalności OHP w Roskoszy. – W bieżącym roku Centrum pozyskało dofinansowanie i zrealizowało 11 projektów współpracy międzynarodowej z programów m.in. Erasmusa czy Polsko-Litewskiego Funduszu Wymiany Młodzieży na kwotę 730 tys. zł z udziałem ponad 300 osób z Polski, Niemiec, Białorusi, Węgier, Francji i Litwy – precyzuje Kłosińska.

OHP ma w całym kraju blisko 800 jednostek organizacyjnych. Do OHP w Roskoszy uczęszcza 325 młodych ludzi. Od lutego tego roku dyrektorem placówki jest Karol Sudewicz, miejski radny z PiS.

(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!