piątek, 24 listopada 2017 r.

Biała Podlaska

Jan Brożek

  Edytuj ten wpis
Dodano: 19 marca 2003, 15:02
Autor: (kk)

Od prawie 30 lat związany jest z radzyńską Górniczą Fabryką Narzędzi. W 1988 roku objął stanowisko dyrektora tej państwowej firmy, które nadal sprawuje.

- Największą satysfakcję sprawia mi fakt, że spółka nie tylko utrzymała poprzedni stan załogi, ale także w miarę potrzeb go zwiększa. Ostatnio zatrudnionych jest w niej około 170 osób, a więc o 30 pracowników więcej jak na początku minionego dziesięciolecia W ostatnich latach nie został zwolniony żaden pracownik - stwierdza Jan Brożek. Ma 51 lat i jest rodowitym radzynianinem. Absolwent Wydziału Mechanicznego Wyższej Szkoły Inżynierskiej w Lublinie. W 1992 roku w Uniwersytecie California ukończył kurs marketingu. Przed 6. laty na Politechnice Lubelskiej eksternistycznie zdobył tytuł magistra. Ukończył także studia podyplomowe na Uniwersytecie Warszawskim z organizacji i zarządzania. Pracę zawodową rozpoczął jako technolog w Górniczej Fabryce Narzędzi. Po dwóch latach awansował na zastępcę dyrektora, a od 15 lat jest dyrektorem. Pełni także wiele funkcji społecznych. W latach 1997-1999 był członkiem Rady Nadzorczej Przedsiębiorstwa Eksploatacji Rurociągów Naftowych w Płocku. Obecnie jest wiceprezesem, liczącego około 30 członków, Radzyńskiego Stowarzyszenia Przedsiębiorców i Radzyńskiego Klubu Jeździeckiego. Za działalność zawodową i społeczną uhonorowany został wieloma odznaczeniami państwowymi i resortowymi m.in. Złotym Krzyżem Zasługi. Żona Eliza jest emerytką. Mają dwójkę dzieci. Greta jest prawnikiem, a Patryk studiuje w Szkole Głównej Handlowej w Warszawie. Największą pociechą dziadka jest 5-letni wnuczek Maciek. Pasją pana Jana jest brydż, a także zagraniczne podróże.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!