środa, 28 czerwca 2017 r.

Biała Podlaska

Janusz Piasecki

Dodano: 10 września 2002, 15:26
Autor: (juwi)

Łukowianin, lekarz weterynarii, menedżer, kiedyś dyrektor Zakładów Mięsnych "Łmeat”, radny w latach 1990 - 1998, wiceprzewodniczący Rady Miejskiej w Łukowie, dziś doradca w Ministerstwie Rolnictwa i Rozwoju Wsi, wiceprezes Lubelskiej Rady Lekarsko - Weterynaryjnej.

Urodził się w 1948 roku w Podolszu pod Wadowicami. Podkreśla, że rodzice starannym wychowaniem zaszczepili mu patriotyzm i wiarę. Po maturze studiował Medycynę Weterynaryjną w Lublinie. Po studiach w 1972 roku przyjechał z żoną i córką do Łukowa. Tu dostał mieszkanie i pracę. Szybko awansował. Podczas stanu wojennego był szykanowany gdyż związany był z opozycją demokratyczną. Musiał szukać pracy w województwie bialskopodlaskim. Na fali odnowy powrócił w 1990 roku do Łukowa i wygrał konkurs na dyrektora Zakładów Mięsnych.
W 1982 roku skończył Podyplomowe Studia Higieny Produktów Zwierzęcych z Technologią Przetwórstwa Mięsnego na AR we Wrocławiu, a w 1992 roku Studia Menedżerskie na Uniwersytecie Warszawskim.
Od 1994 roku jest właścicielem Lecznicy dla Zwierząt w Łukowie, działa w Lubelskiej Izbie Lekarsko - Weterynaryjnej, która zrzesza największą w kraju liczbę członków lekarzy weterynarii (ok. 1400). Jest wiceprezesem do spraw lekarzy wolnej praktyki. Za swój sukces uważa opracowanie wzorcowego cennika minimalnego za usługi weterynaryjne, zastosowanie w praktyce i przestrzeganie kodeksu deontologicznego i podniesienie na wyższy poziom etyki zawodowej. Udziela się społecznie. - Pomagam finansowo wielu instytucjom, a szczególnie dzieciom. Najbardziej odczuwam trudne problemy dzieci upośledzonych i najbiedniejszych. Jestem współzałożycielem Łukowskiego Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami, pomagam poszkodowanym przez los zwierzętom - tłumaczy.
W Ministerstwie Rolnictwa zajmuje się problemami przystosowania polskiego rolnictwa do Unii Europejskiej.
Jego marzeniem na przyszłość jest zbudowanie w Łukowie zakładu przetwórstwa mączki ziemniaczanej. - Taka firma mogłaby dać pracę około 100 osobom. Ziemia Łukowska to zagłębie produkcji ziemniaka i jego nadwyżki można by na miejscu przetworzyć.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!