czwartek, 8 grudnia 2016 r.

Biała Podlaska

Jedyną zapłatą jest dla nas satysfakcja

Dodano: 18 września 2003, 16:14

Start do rozwijania linii gaśniczej wymaga od strażaków niemal sprinterskich umiejętności
Start do rozwijania linii gaśniczej wymaga od strażaków niemal sprinterskich umiejętności

Ochotnicza Straż Pożarna z Parczewa istnieje od 1902 roku. W tym tygodniu drużyna zajęła drugie miejsce na XI Krajowych Zawodach Sportowo-Pożarniczych OSP w Toruniu.

Parczewska OSP liczy obecnie 60 członków. W zawodach brały udział 33 zespoły z całej Polski. - Naszą drużynę tworzą ludzie młodzi w wieku 21-23 lata. Wśród nich są maturzyści, student i osoby już pracujące. Nie są to zawodowi strażacy tylko ochotnicy, dla których jedyną zapłatą jest satysfakcja - mówi Wiesław Nowak, prezes OSP.
- Kwalifikacje do zawodów krajowych drużyna OSP Parczew wywalczyła w 2002 roku na rozgrywkach wojewódzkich w Biłgoraju. Chłopcy poświęcili sporo czasu na treningi. Kosztowało ich to dużo wysiłku- mówi Janusz Krasuski, komendant PSP w Parczewie.
Wicemistrzostwo zdobyte w Toruniu to przede wszystkim efekt intensywnych treningów. - Ważna była rozgrzewka, po to aby nie było żadnych kontuzji. Później weryfikacja wyników: czy się poprawiają, czy pogarszają. Przed samymi mistrzostwami ćwiczyliśmy nawet od 3 do 4 godzin dziennie - wyjaśnia Andrzej Koperczuk, strażak ochotnik od 6 lat.
Konkurencje odbywały się na czas. Strażakom z Parczewa zabrakło tylko 0,05 sekundy do zwycięstwa. Byli za to najlepsi w sztafecie pożarniczej 7x50 metrów. - W sztafecie brało udział 7 zawodników. Każdy z nas biegł po 50 metrów. Pierwszy zawodnik miał za zadanie podłączyć wąż W75 do rozdzielacza, drugi przeskoczył płotek, trzeci rów, czwarty pokonał pachołki rozstawione co jeden metr, piąty równoważnię, szósty ściankę, a ostatni z nas podłączył wąż W72 do rozdzielacza i prądownicy i minął linię mety - opowiada Łukasz Korpysz, również od 6 lat w OSP.
Oprócz srebrnych medali zespół został nagrodzony pucharem Komendanta Głównego PSP. Strażacy otrzymali także hydrauliczny zestaw ratownictwa technicznego.•

asp. sztabowy Krzysztof Kasperczuk, trener drużyny

- Do mistrzostw staraliśmy się przygotować jak najlepiej. Treningi trwały 2 miesiące. W pierwszym ćwiczyliśmy 3 razy w tygodniu, w następnym codziennie. Wcześniej byłem mistrzem Polski w sporcie pożarniczym, wiec starałem się jak najdokładniej przekazać swoją wiedzę i doświadczenie chłopakom. •

Zdobyli srebro

Drużyna wystąpiła w składzie: Adam Olszewski, Łukasz Bieńko, Paweł Kalbarczyk, Łukasz Korpysz, Andrzej Koperczuk, Grzegorz Gogłuska, Daniel Rola, Bogusław Chudycz i Marcin Protaś. Nad przygotowaniem do zawodów czuwali: asp. sztab. Krzysztof Kasperczuk, Wiesław Nowak, prezes OSP, mł. asp. Stefan Bloch i asp. sztab. Janusz Przeździak.•
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24

CENEO