poniedziałek, 21 sierpnia 2017 r.

Biała Podlaska

Jedzie wózkiem z Rzeszowa do Suwałk. Gorące powitanie w Białej Podlaskiej

Dodano: 9 czerwca 2015, 10:38
Autor: eb

W poniedziałek Adrian Beściak dotarł do Białej Podlaskiej, gdzie zatrzymał się na nocleg / fot. Ewelina Burda
W poniedziałek Adrian Beściak dotarł do Białej Podlaskiej, gdzie zatrzymał się na nocleg / fot. Ewelina Burda

Takie gorącego powitania jeszcze nie miałem – powiedział tuż po przyjeździe do Białej Podlaskiej Adrian Beściak. 20-latek na wózku inwalidzkim pokonuje trasę z Rzeszowa do Suwałk. W ten sposób pomaga swojemu niepełnosprawnemu koledze.

W poniedziałek późnym wieczorem dotarł do Białej Podlaskiej, gdzie zatrzymał się na nocleg. Chłopaka eskortowali członkowie Bialskiego Klubu Rowerowego oraz Klubu Biegacza „Biała Biega”. Urząd Miasta przygotował też okolicznościowy upominek. W ciągu 12 dni Adrian ma do pokonania 600 kilometrów. – Za mną już połowa drogi. Kryzysy już pokonane. Teraz z górki – mówi 20-latek, który od czterech lat porusza się na wózku. W wyniku wypadku na motorowerze doznał m. in. urazu rdzenia kręgowego.

– Jadę po to, by zebrać trochę pieniędzy dla 12-letniego Kuby. Jego obecne warunki mieszkaniowe nie pozwalają mu godnie żyć – opowiada Adrian, który młodszego kolegę poznał w Fundacji Aktywnej Rehabilitacji.

On jest tam instruktorem, a Kuba podopiecznym. – Rodzice chłopaka kończą remont nowego domu. Zależy mi by zebrać przynajmniej 20 tys. zł. Wiem, że pieniądze już wpływają na konto – zaznacza 20-latek z Rzeszowa.

W ubiegłym roku Adrian pokonał na wózku 500 km z Rzeszowa do Warszawy,  kwestując dla niepełnosprawnego siedmioletniego Krystiana. – Przed tegoroczną wyprawą trenowałem ok. pół roku. W przyszłości chciałbym pokonywać większe dystanse – zapowiada. – We wtorek kieruję się na Siemiatycze. Do Suwałk zamierzam dotrzeć 14 czerwca – precyzuje 20-latek.

Czy Adrian pobije rekord Guinnessa w odległości przejechanej na wózki w określonym czasie?– To już nie jest najważniejsze. Mój cel to pomoc Kubie. Po to jadę – podkreśla.

Na trasie dołączyła do niego Ewa Woźniak z Białej Podlaskiej. Dziewczyna od 2010 roku porusza się na wózku inwalidzkim. – Wyprawy Adriana śledzę na Facebooku. Oboje jesteśmy na wózkach, trzeba się więc wspierać – mówi Ewa. – To wielki chłopak o wielkim sercu. Szacunek dla niego, bo często osoby zdrowe nie są w stanie tyle z siebie dać, ile daje on – dodaje bialczanka.

Adrian i towarzysząca mu ekipa zatrzymali się na nocleg w hotelu Dukat w Białej Podlaskiej. - Wszystko dostają od nas gratisowo - przyznaje menedżer hotelu Wojciech Chilewicz.

Trasę The Best Trip można na bieżąco śledzić na facebookowym fanpage’u:  www.facebook.com/BestTripPL. Natomiast, aby pomóc 12-letniemy Kubie, można wpłacać pieniądze na konto: Katarzyna i Bogdan Byś, 96 8627 1011 3015 1500 2657 0001, Z dopiskiem „W drodze po pomoc – The Best Trip 2015″.

(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!