poniedziałek, 23 października 2017 r.

Biała Podlaska

Kacper usłyszy. Rodzice zbierają pieniądze na następną operację

  Edytuj ten wpis
Dodano: 10 stycznia 2014, 12:19
Autor: Ewelina Burda

2-letni Kacperek Kochanowski z Międzyrzeca Podlaskiego w sierpniu 2013 r. przeszedł operację wszczep
2-letni Kacperek Kochanowski z Międzyrzeca Podlaskiego w sierpniu 2013 r. przeszedł operację wszczep

Do niedawna dwuletni Kacper Kochanowski z Międzyrzeca Podlaskiego żył w świecie ciszy. Ale operacja wszczepienia implantu ślimakowego dała mu przepustkę do krainy dźwięków. Teraz, dziecko wymaga intensywnej rehabilitacji.

Rodzice Kacperka liczą na wparcie. - U synka stwierdzono obustronny niedosłuch zmysłowo - nerwowy głębokiego stopnia. Zdecydowaliśmy się na implant ślimakowy. Przy odpowiedniej stymulacji nerwów słuchowych mózg odbiera informację akustyczną z otoczenia. Tylko codzienna, żmudna rehabilitacja przynosi efekty - mówi Bożena Kochanowska, matka chłopczyka. Kacper potrzebuje odpowiednich stymulatorów dźwięku, programów komputerowych, a nawet instrumentów muzycznych. - On wszystko poznaje od początku. Piszczy z radości, cieszy się każdym nowym dźwiękiem. Lubi stukot pociągu i dźwięk, który wytwarza się przy otwieraniu napoju gazowanego - opowiada Kochanowska. Operację wszczepienia implantu 2-latek przeszedł w sierpniu 2013 r. - Czeka go rok rehabilitacji, a później wszczepienie kolejnego implantu. To zagwarantowałoby mu pełny rozwój i szansę na normalne życie - przyznaje mama chłopczyka. Taka operacja to wydatek rzędu 60 tys. zł. - Jesteśmy pod opieką najlepszego specjalisty w kraju, prof. Henryka Skarżyńskiego, który w Światowym Centrum Słuchu w Kajetanach wszczepił implant Kacperkowi -zaznacza pani Bożena. W 1992 roku prof. Skarżyński przeprowadził pierwszą w Polsce operację wszczepienia implantu ślimakowego dorosłej osobie niesłyszącej. Kacper to wesoły i ciekawy świata chłopiec. - Intelektualnie dobrze się rozwija. Lubi zwierzęta, ogląda bajki, jest chętny do współpracy. Po wszczepieniu implantu, widać wyraźny postęp - przekonuje matka 2-latka. Kochanowscy prowadzą gospodarstwo ogrodnicze, oprócz Kacpra wychowują jeszcze dwie córki. - Mamy na chleb, nie możemy narzekać. Jednak chcemy zagwarantować naszemu dziecku normalny rozwój, a miesięczna rehabilitacja synka pochłania kilka tysięcy złotych - dodaje pani Bożena. Z myślą o kolejnej operacji, rodzice zgłosili Kacperka do Fundacji Dzieciom "Zdążyć z Pomocą”.

Jak pomóc Kacperkowi?

Wpłaty należy kierować na konto Fundacji Dzieciom "Zdążyć z Pomocą”, Bank BPH S.A. 15 1060 0076 0000 3310 0018 2615, Tytułem: 22054 - Kochanowski Kacper - darowizna na pomoc i ochronę zdrowia. Można też przekazać 1 proc. podatku. W formularzu PIT wystarczy wpisać numer KRS 0000037904, a w rubryce "Informacje uzupełniające - cel szczegółowy 1%” należy podać "22054 Kochanowski Kacper”.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!