poniedziałek, 21 sierpnia 2017 r.

Biała Podlaska

Karasiński: To nie film, to kampania wyborcza

Autor: eb

Stefan Karasiński o "Błogosławionej winie"/ fot.E.Burda
Stefan Karasiński o "Błogosławionej winie"/ fot.E.Burda

Projekcje „Błogosławionej winy” w kościołach to kampania wyborcza senatora Grzegorza Biereckiego – uważa adwokat Stefan Karasiński, kontrkandydat Grzegorza Biereckiego w wyborach do Senatu.

Artykuł otwarty

Czytaj Dziennik Wschodni bez ograniczeń. Sprawdź naszą ofertę

Artykuł otwarty

Kandydat PO i Zjednoczonej Lewicy był na pokazie filmu w jednym z bialskich kościołów. – To kampania prowadzona przy pomocy niektórych duchownych. Uważam, że ze szkodą dla Kościoła. Bo Kościół nie powinien się w takie rzeczy angażować. Tymczasem pokazy odbywają się w wielu kościołach w regionie – mówi Stefan Karasiński.

Fabularyzowany dokument opowiada o cudownym obrazie Matki Bożej Kodeńskiej. Premierę miał 27 września. Produkcję sfinansowały instytucje wchodzące w skład sektora SKOK.

– Szczególnie bulwersuje otoczka towarzysząca prezentacji. O ile mi wiadomo w każdej projekcji uczestniczy pan Bierecki, który jest anonsowany jako sponsor dzieła – podkreśla Karasiński. – To kampania, która nie jest finansowana z funduszu wyborczego.

Kandydat ma też wątpliwości, co do walorów artystycznych filmu. – To nie tyle film, co raczej narracja filmowa. Na festiwalu w Cannes laurów raczej nie dostanie – puentuje Karasiński, który od kliku tygodniu zaprasza swojego kontrkandydata na debatę o sprawach związanych ze SKOK i likwidacją Fundacji na rzecz Związków Kredytowych. Senator Bierecki stwierdził że może rozmawiać, ale o uchodźcach.

Gość
Gość
Gość
(3) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (17 października 2015 o 18:51) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Kandydat PO skumał się z komuchami i jak tow. Sierakowska "troszczy się" o kościół ?! A na dodatek chciałby być jurorem na festiwalu w Cannes, ale tam tez się na nim nie poznali, nie wzięli, więc się żali w Sztandarze Ludu..a..przeprzaszam, teraz sie to nazywa Dzienniku Wschodnim. Skowyt konającej Platformy...
Rozwiń
Gość
Gość (17 października 2015 o 16:15) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
A Karasinski co zazdrosci jak taki mądry to niech zrobi swój film i puszcza go w PGRach i innych pozostałościach poprzedniej władzy
Rozwiń
Gość
Gość (17 października 2015 o 13:35) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
...ale Sztandar Ludu pokazuje swojego: Karasińskiego.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (3)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!