sobota, 19 sierpnia 2017 r.

Biała Podlaska

Karetki będą jeździły tak samo

Dodano: 14 grudnia 2004, 22:56
Autor: Beata Malczuk

Starosta łosicki zwrócił się do marszałka województwa lubelskiego, o przekazanie na własność powiatu majątku stacji pogotowia.
Ta, mimo że znajduje się na terenie województwa mazowieckiego, pozostaje w strukturze Wojewódzkiej Stacji Pogotowia Ratunkowego i Transportu Sanitarnego w Białej Podlaskiej i podlega marszałkowi województwa lubelskiego.

Niektórzy obawiają się, że przejęcie stacji i przekształcenie jej w komórkę łosickiego ZOZ nie wyjdzie nikomu na dobre. – Kilkunastu pracowników znajdzie się na bruku, a w naszym mieście nie ma zakładów, które by ich przyjęły – uważa Waldemar Łukaszuk, mieszkaniec powiatu łosickiego.
Istotnie, nie da się wykluczyć, że jeżeli samorząd będzie chciał zmniejszyć koszty, w pierwszym rzędzie ograniczy zatrudnienie. Teraz w stacji pogotowia pracują 32 osoby, nie licząc lekarzy. – Nie ma mowy o zwolnieniach. Niezbędna obsada musi pozostać. Nie zmienią się przecież zadania. Stacja będzie obsługiwała tych samych mieszkańców – zapewnia Ryszard Chomiuk, starosta.
Uważa, że samorząd zaoszczędzi dzięki temu sporo pieniędzy. Teraz musi płacić pogotowiu za transport pacjentów do szpitali w Siedlcach i Warszawie. – Przewiezienie chorego do Anina kosztuje 1300 złotych. Nie wydamy tyle, kiedy karetki będą naszą własnością – podaje przykład starosta. Co więcej, twierdzi, że pracownicy pogotowia skorzystają finansowo. Jeżeli majątek, szacowany na około 800 tysięcy złotych (trzy budynki z wyposażeniem i trzy samochody), zostanie powiatowi podarowany, starosta znajdzie pieniądze na wypłatę zaległych podwyżek z ustawy „203”. Dług sięga 500 tys. złotych. – Marszałek zaakceptował wstępnie cały zamiar, ale jeszcze nie mamy oficjalnej odpowiedzi. Jeżeli zgodzi się na przekazanie majątku aktem notarialnym, potrzebna będzie zgoda sejmiku wojewódzkiego. To pewnie jeszcze potrwa – przewiduje R. Chomiuk.
Starania samorządu popiera Henryk Machaj, dyrektor WSPRiTS w Białej Podlaskiej. – Dla urzędników z Mazowsza pogotowie w Łosicach jest „lubelskie”, z kolei dla tych z Lublina „mazowieckie”. To utrudnia starania o dotacje unijne. Trzeba to wreszcie uporządkować – mówi H. Machaj.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!