czwartek, 24 sierpnia 2017 r.

Biała Podlaska

Kierowca zabił po pijanemu. Sklep w którym kupił alkohol, stracił koncesję. Będzie odwołanie

Dodano: 23 lipca 2014, 17:00
Autor: Ewelina Burda

Wójt gminy Stanin odebrał koncesję na sprzedaż alkoholu punktowi w we wsi Gózd. Właściciel sklepu, czyli Gminna Spółdzielnia Samopomoc Chłopska, nie zamierza się na to zgodzić

Sprawa ma związek z tragicznym wypadkiem, do którego doszło pod koniec kwietnia k. Zastawia w gm. Stanin. Pijany kierowca śmiertelnie potrącił dwie nastolatki. Łukowska policja ustaliła, że to właśnie w sklepie w Goździe kierowca i jego pasażer kupili alkohol, chociaż już byli pod jego wpływem. Policjanci złożyli do Urzędu Gminy wniosek o odebranie koncesji. Postępowanie administracyjne trwało kilka miesięcy.

- Miałem wiele wątpliwości co do słuszności swojej decyzji - przyznaje wójt gminy Stanin Krzysztof Kazana. - Bo jak sprzedawczyni ma stwierdzić czy ktoś jest nietrzeźwy. Alkomatu w oczach przecież nie ma.

Ostatecznie, 30 czerwca zdecydował o odebraniu zezwolenia. - Przesądził o tym wymiar tragedii, która stała się sprawą ogólnopolską - tłumaczy wójt. - To miała być przestroga, by zbyt swobodnie nie traktować zakazu sprzedaży alkoholu nieletnim i nietrzeźwym - dodaje.

Gminna Spółdzielnia Samopomoc Chłopska odwołała się od decyzji gminy. Jej prezes nie chciała jednak na ten temat rozmawiać. - Zawiodłam się na mediach. Trzy miesiące temu, gdy zdarzył się wypadek, nikt nie pytał mnie, jako pracodawcy, o wyjaśnienie tej sprawy - mówi Danuta Wiącek. - Co zrobię dalej? Niedługo wszyscy zobaczą - ucina pani prezes.

Przypomnijmy: 12-letnia Karolina i 13-letnia Diana zginęły 26 kwietnia po potrąceniu przez samochód, którego kierowca i pasażer byli pijani. 46-letni Mirosław P. na trzy miesiące trafił do aresztu w Siedlcach, gdzie usłyszał zarzuty spowodowania śmiertelnego wypadku pod wpływem alkoholu, ucieczkę z miejsca zdarzenia oraz nieudzielenie pomocy ofiarom wypadku. Obciąża go również jazda w stanie nietrzeźwości bez prawa jazdy, które decyzją sądu stracił na trzy lata w 2013 r. Wtedy również zgubiła go jazda po pijanemu. Grozi mu 12 lat pozbawienia wolności.

Mężczyzna nie przyznał się do winy, odmówił też składania wyjaśnień. Z kolei, 39-letni Sylwester S., pasażer kierowcy, usłyszał zarzut nieudzielenia pomocy 12-letniej Karolinie i 13-letniej Dianie,. Grozi mu do 3 lat więzienia. On również nie przyznał się do winy. Śledztwo w tej sprawie trwa. Kilka dni temu Sąd Rejonowy w Łukowie na wniosek prokuratury przedłużył tymczasowy areszt dla Mirosława P. o kolejne trzy miesiące.

- Oczekujemy jeszcze na opinie biegłego z zakresu ruchu drogowego - mówi Bartosz Frąk, zastępca prokuratora rejonowego w Łukowie.
Czytaj więcej o: wypadek Stanin
Muka
Gość
(2) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Muka
Muka (11 sierpnia 2015 o 21:03) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Znowu pijany policjant ?

Rozwiń
Gość
Gość (11 sierpnia 2015 o 17:42) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Może jeszcze warto ukarać producenta samochodu którym jechali. oraz stacje paliw gdzie ostatnio kupowali paliwo? No i oczywiście gmine za wybudowanie drogi w tym miejscu. Gdyby nie zrobili tam drogi to nie doszło by do tragedi
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (2)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!