sobota, 19 sierpnia 2017 r.

Biała Podlaska

Kilkaset ogródków działkowych podtopiła woda

Dodano: 13 lipca 2009, 13:38

Bialscy dzialkowcy są zalamani. Woda zniszczyla im krzewy owocowe, warzywa
i kwiaty. Gniją tez zalane altanki.

– Kiedy rzeka Krzna zalala nasze dzialki, woda siegala mi do pasa, ale musialem chodzic do moich golebi. Wcześniej woda zatopila 20 ptaków w golebniku – ubolewa Janusz Podskok z ogrodu "Stokrotka”. Na ściezkach zamoknietych grządek nadal znajduje male rybki. Są zywe.

Jego sąsiadka suszy altanke wcześniej zalaną na wysokośc 40 cm. Jej straty mogą siegnąc nawet kilku tysiecy zlotych. – Kleske przetrwalo kilka drzewek i olbrzymia jablon. Za to zgnily kwiaty, krzaki truskawek i 153 sztuki sprowadzonych az z Gdanska nietypowych krzaków malin – rozpacza Halina Litwiniuk.

Jerzy Ilczuk, który uprawia dzialke od 20 lat, wciąz nie moze wejśc na jej podmokly, cześciowo zalany, teren. – Raz sie zdarzylo, ze latem 1995 roku woda stala dwa dni. Teraz zniszczyla najwiecej: piekne wiśnie, owoce i warzywa – mówi pan Jerzy.

Prezes bialskiej organizacji Polskiego Związku Dzialkowców potwierdza, ze to najwieksze od kilkudziesieciu lat podtopienia czterech bialskich ogrodów dzialkowych na prawie 17 hektarach. Woda spustoszyla "Stokrotke”, "Malwe”, "Debową” i "Tulipana”. Warzywa i nizsze krzewy bedą do wyrzucenia.

– Tylko niewielki procent dzialkowców mialo ubezpieczone altanki. A nikt nie ubezpiecza upraw na terenach zalewowych. Ludzie placzą, bo przez maL i bloto wiele osób jeszcze w lipcu nie dojdzie do swoich dzialek – zaznacza prezes Kazimierz Michalik. Dodaje, ze w sierpniu dzialkowcy bedą spryskiwac ogrody. – Liczymy na to, ze miasto podstawi tez kontenery na zniszczone wyposazenie altanek i inne odpady - mówi.

Sanepid ostrzega przed korzystaniem z podtopionych ogródków dzialkowych. – Kiedy woda opadnie, dzialkowcy powinni wyczyścic i wydezynfekowac altanki. Nalezy je spryskac roztworem wapna chlorowanego. A ziemie trzeba przekopac – radzi Henryk Cybulski, zastepca powiatowego inspektora sanitarnego w Bialej Podlaskiej.

Ratusz juz obiecal dostarczyc za dwa tygodnie granulat wapna magnezowego, które ma zostac rozsypane przez dzialkowiczów na powierzchni 16,61 ha. – Ludzie otrzymają tez worki na padle zwierzeta. Ale kazdy musi czyścic domki we wlasnym zakresie – podkreśla Lucja Szawarniak z Wydzialu Gospodarki Komunalnej Urzedu Miasta w Bialej Podlaskiej.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!