wtorek, 12 grudnia 2017 r.

Biała Podlaska

Kilkunastu policjantów szukało 2,5-latki. Spała za łóżkiem

  Edytuj ten wpis
Dodano: 15 lutego 2011, 09:34
Autor: ŁM

Rodzice dziecka mieszkają na tej ulicy w Białej Podlaskiej (fot. Marek Pietrzela)
Rodzice dziecka mieszkają na tej ulicy w Białej Podlaskiej (fot. Marek Pietrzela)

Mundurowi, psy tropiące, rodzina i taksówkarze poszukiwali w poniedziałek 2,5-letniej dziewczynki, która miała zaginąć w Białej Podlaskiej.

Udostępnij na Facebook


Wczoraj około godz. 17 przerażona matka 2,5-latki zaalarmowała policję, że dziewczynka zaginęła. W momencie zaginięcia przebywała z ojcem, który zorientował się nagle, że dziecka nie ma w domu. Mężczyzna zauważył niedomknięte drzwi mieszkania, więc sądził że dziewczynka mogła wyjść na klatkę schodową i dalej na zewnątrz.

Na poszukiwania oprócz rodziny ruszyło kilkunastu policjantów oraz psy tropiące. - Poprosiliśmy też o pomoc korporacje taksówkarzy, którzy przypadkiem mogli natknąć się na dziecko - mówi Jarosław Janicki z policji w Białej Podlaskiej.

Poszukiwania trwały około 45 minut.

Rodzice zadzwonili na policję i powiedzieli, że dziewczynka... śpi w mieszkaniu za leżaczkiem.

Ojciec i matka 2,5-latki byli trzeźwi. Czy odpowiedzą za nieuzasadnione wezwanie policji? - Raczej nie będziemy wyciągać żadnych konsekwencji. Nie mieli świadomości, że dziecko jest w domu. Zaalarmowali nas w obawie o jego zdrowie - kończy Jarosław Janicki.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!