niedziela, 20 sierpnia 2017 r.

Biała Podlaska

Kłusownicy, wy dranie!

Dodano: 2 grudnia 2007, 18:06

Bialscy myśliwi są wstrząśnięci. Upolowany przez nich kozioł przez kilka lat męczył się z linką od wnyka wbitą w szczękę.

Szokujące trofeum pokazali teraz na swojej dorocznej wystawie członkowie Zarządu Okręgowego Polskiego Związku Łowieckiego w Białej Podlaskiej.

- Kiedy zobaczyłem pięcioletniego rogacza w okolicy Trojanowa niedaleko Bugu, poruszał się z trudnością. Był skrajnie wyczerpany. Ważył niewiele więcej niż 10 kg. Skóra i kości. Musiałem zakopać tuszę. Nie nadawała się do niczego. Zachowałem jednak poroże. Było omotane wnykiem, który był wrośnięty w szczękę. Pierwszy raz w życiu widziałem taki przypadek, aby tak było udręczone zwierzę - podkreśla Antoni Sacharuk, prezes Koła Łowieckiego "Dąbrowa”.

Roman Laszuk, łowczy bialskiego Zarządu Okręgowego Polskiego Związku Łowieckiego, też nie kryje emocji, mówiąc o bezwzględności kłusowników: Mamy dwa takie poroża. Rogacze zostały złapane na wnyki i zdołały je częściowo ukręcić. Resztki drutów jednak utkwiły na porożu i w szczęce. Widać jak wielkie męczarnie przeszło zwierzę. Pierwszy raz w swojej 25-letniej karierze łowieckiej widzę, aby wnyk wrósł w dolną żuchwę kozła. Może nawet przez trzy lata rogacz pobierał pokarm z wnykiem sprawiającym mu niewyobrażalny ból przy każdym poruszeniu szczęką.
(pim)
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!