środa, 23 sierpnia 2017 r.

Biała Podlaska

Koledzy z MZK tropią sprawców


Bialska policja poszukuje dwóch młodych mężczyzn, którzy brutalnie pobili w miejskim autobusie kierowcę.

Do poszukiwań włączyli się także kierowcy MZK. - Nie damy się zastraszyć ulicznym bandytom - mówią.

Do zdarzenia doszło w sobotę, jednak policja poinformowała o tym dopiero wczoraj. W tylnej części pojazdu jechało dwóch młodych mężczyzn. - W pewnym momencie wstali z siedzeń - mówi Stanisław Socha, prezes Miejskiego Zakładu Komunikacyjnego w Białej Podlaskiej. Przebieg zajścia zna z relacji pokrzywdzonego. - Wyglądało, jakby chcieli wysiąść na przystanku, dlatego kierowca zaczął hamować. Wtedy pijani podnieśli krzyk, że za ostro zahamował i wylało im się piwo.

Bandyci rzucili się w kierunku kierowcy i uderzyli go w głowę, prawdopodobnie butelką. Kiedy pobity wyskoczył zza kierownicy, wówczas zaczęli go bić i kopać po całym ciele. Uciekli. Przyjechało wezwane pogotowie i policja. Początkowo pobity twierdził, że nic mu się nie stało.

- Nazajutrz jednak poszedł na zwolnienie. Boli go głowa i plecy. Lekarz nie dopuścił kierowcy do pracy. Nasi kierowcy poszukują bandytów - stwierdza Socha.

Cezary Grochowski z bialskiej policji przyznaje, że sprawców dotąd nie udało się zatrzymać. - Nie informowaliśmy prasy o tym zdarzeniu, gdyż formalnie pobicie nie zostało do nas zgłoszone. Oczekujemy na zawiadomienie o przestępstwie. Nasi funkcjonariusze operacyjni mają już pewne ustalenia. Nie możemy dopuścić do tego, aby kierowca na służbie czuł się zagrożony przez bandziorów - twierdzi Grochowski.
(men)
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!