wtorek, 22 sierpnia 2017 r.

Biała Podlaska

Kolej wznowi połączenia dalekobieżne

Dodano: 3 listopada 2008, 19:28

Będzie można wygodniej dojechać pociągiem do innych miast. Poskutkowała petycja podpisana przez kilkuset podróżnych.

Zmiany będą już od 14 grudnia.

Po naszych artykułach, w których opisywaliśmy kłopoty podróżnych, którzy nie mogą wygodnie dostać się z Białej Podlaskiej np. do Krakowa i Szczecina, radni i posłowie PO wystąpili do prezesa PKP Przewozy Regionalne z petycją w tej sprawie. Dokument dotyczący korekty rozkładów jazdy podpisało około 300 osób. Jest skutek.

- Wskutek modernizacji linii kolejowej na odcinkach Siedlce-Terespol przez kilkoma miesiącami skrócono trasy paru pociągów np. jadących z Krakowa i Szczecina. Dojeżdżają tylko do Łukowa. Jest to dyskryminacja mieszkańców Białej Podlaskiej. Zebraliśmy więc prawie 300 podpisów pod wnioskiem o przywrócenie tych połączeń oraz umożliwienie zatrzymywania się na naszej stacji pociągu międzynarodowego. Otrzymaliśmy już pozytywną decyzję władz PKP. Okazało się, że jest możliwość przywrócenia dalekobieżnych pociągów w Terespolu - mówi z satysfakcją Wojciech Sosnowski, bialski radny.

Biuro Marketingu PKP Przewozy Regionalne poinformowało bialskich radny z klubu PO, że w nowym rozkładzie jazdy pociągów, który obowiązywał będzie od 14 grudnia, z i do Terespola zaplanowano kursowanie kilku pociągów pośpiesznych międzywojewódzkich: "Jadwiga” relacji Terespol-Kraków-Terespol; "Szczecinianin” relacji Terespol-Szczecin/Zielona Góra-Terespol; "Kasztelan” relacji Terespol-Warszawa Zachodnia-Terespol oraz "Podlasie” relacji Terespol-Warszawa Zachodnia-Terespol.

Nowy rozkład jazdy przewiduje, że w Białej Podlaskiej będzie się zatrzymywał pociąg "Vltava” relacji Moskwa-Praga-Moskwa.

- Cieszę się, że wreszcie będę mógł w piątki wieczorami jeździć z Warszawy do Białej Podlaskiej pociągiem i w niedzielę wracać nieco później niż teraz. Porównując obecną ofertę PKP i busów to jest mało konkurencyjna - uważa bialczanin Janek, który studiuje w Warszawie.

- Wskutek obecnych komplikacji z wymianą torów i remontem linii kolejowej E 20 na odcinkach Siedlce-Terespol, w naszych kasach na stacjach pomiędzy Łukowem a Terespolem tracimy rocznie prawie 15 proc. dochodów - mówi Lech Ogórkiewicz, dyrektor Lubelskiego Zakładu Przewozów Regionalnych. - Gdy w przyszłym roku zostaną już oddane do eksploatacji nowe tory, sytuacja się poprawi.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!