poniedziałek, 26 lutego 2018 r.

Biała Podlaska

Koło łowieckie przeciwko staroście. Domaga się przywrócenia obwodu

Dodano: 8 lutego 2018, 09:08
Autor: Ewelina Burda

Spór pomiędzy kołem łowieckim Diana a starostą bialskim rozstrzygnie sąd. Właśnie odbyła się pierwsza rozprawa/ Ewelina Burda
Spór pomiędzy kołem łowieckim Diana a starostą bialskim rozstrzygnie sąd. Właśnie odbyła się pierwsza rozprawa/ Ewelina Burda

Koło łowieckie Diana przed sądem domaga się od starosty bialskiego przywrócenia dzierżawy obwodu łowieckiego nr 19 w gminie Międzyrzec Podlaski.

– Przede wszystkim koło nie szacowało szkód w terminie, nie wypłacało należycie odszkodowań dla rolników. Redukcja dzika była niewystarczająca i przez to rolnicy mieli zniszczone uprawy i byli skonfliktowani z kołem – przypomniał przed sądem Mariusz Filipiuk, starosta bialski, który w styczniu zeszłego roku wypowiedział kołu umowę dzierżawy.

Na decyzję wpływ miały także liczne skargi rolników i negatywne opinie wójta gminy Międzyrzec Podlaski oraz Lubelskiej Izby Rolniczej. Z kolei koło łowieckie Diana z tymi zarzutami się nie zgadza i w sądzie domaga się przywrócenia umowy dzierżawy na kolejne 10 lat. W poniedziałek odbyła się pierwsza rozprawa.

– Nie mamy sobie nic do zarzucenia, te powody są chybione – podkreśla Marek Michalik prezes Diany ze Stężycy. – Szkody były naprawiane, a jeżeli zdarzały się poślizgi w wypłatach odszkodowań, to wynikały one z porozumień z rolnikami, ale nie miało to wpływu na wysokość odszkodowań. Gospodarka łowiecka była prowadzona wzorowo – zaznacza Michalik, podając, że w sezonie 2016/2017 myśliwi odstrzelili ponad 140 dzików w tym obwodzie.

Nie zmienia to faktu, że w kwietniu zeszłego roku starosta bialski zawarł umowę dzierżawy z innym kołem – Ogar z Białej Podlaskiej. – To była bardzo dobra decyzja, dzisiaj nie ma konfliktów z rolnikami, te relacje są bardzo dobre. Nowy dzierżawca do tej pory odstrzelił ponad 250 dzików – zaznacza Filipiuk.

– Decyzja starosty o wydzierżawieniu obwodu innemu kołu została podjęta niezgodnie z prawem, bez stosownego wniosku Polskiego Związku Łowieckiego – uważa z kolei Marek Michalik. I faktycznie – przed sądem toczy się jeszcze drugie postępowanie z powództwa Polskiego Związku Łowieckiego o uznanie umowy z kołem Ogar za nieważną.

– Uważamy, że w związku z orzecznictwem Sądu Najwyższego, bez odpowiedniego wniosku PZŁ starosta nie może zawrzeć umowy z dowolnym kołem. W tym przypadku PZŁ złożył wniosek na rzecz koła Diana – tłumaczy adwokat Maciej Burzyński, pełnomocnik koła łowieckiego, który wnioskował o zawieszenie postępowania w związku z drugą sprawą. – Rozpoznanie tamtej sprawy będzie miało wpływ na przebieg naszej – uważa Burzyński.

Sędzia Joanna Kobeszko stwierdziła, że decyzja o ewentualnym zawieszeniu zostanie podjęta na posiedzeniu niejawnym.

– Koła łowieckie nie mogą wymuszać na Skarbie Państwa dalszej dzierżawy obwodów, gdy można im udowodnić, że źle prowadzą gospodarkę łowiecką, a my uważamy, że tak było w tym przypadku – zaznacza radca prawny Jarosław Łataś, reprezentujący starostę bialskiego.
Koło Diana dzierżawiło ten obwód od blisko 50 lat. Umowy z kołami łowieckimi są podpisywane na 10 lat.

Czytaj więcej o: Diana łowiectwo
chłop
Użytkownik niezarejestrowany
czyt
(9) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

chłop
chłop (10 lutego 2018 o 09:00) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
undefined napisał:
W zeszlym roku,odbylo sie zebranie ze starosta w Maniach. Tematem bylo kolo lowieckie Diana i ich dzialalnosc na terenie gminy... odbylo sie glosowanie,czy rolnicy dalej chca wspolpracy z obecnym kolem lowieckim. Nikt z obecych nie zaglosowal za dalsza wspolpraca! Starosta juz w tamtej chwili liczyl sie z postepowaniem sadowym,ale i tak byl po stronie rolnikow... poprostu Ci ludzie to typowe swinie. Robili co chcieli i nagle sie urwalo!!! Panie Filipiuk trzymam kciuki!  Tepic to zadufane w sobie dziadostwo....
 Bardzo  ciekawe.Rolnicy  byli  przeciwko  myśliwym a dzisiaj płaczą ,że  muszą likwidować  chodowle  świń.Tylko  współpraca , współdziałanie i mądre  decyzje pozwolą na   zatrzymanie  tej  plagi jaką jest ASF.Niestety   biednemu  i głupiemu  zawsze  wiatr wieje  w oczy, głosują nie  wiedząc  na kogo i za czym , a później  się  dziwią ,że  dzieje  się  nie  po ich  myśli.
Rozwiń
Gość
Gość (9 lutego 2018 o 07:07) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
W zeszlym roku,odbylo sie zebranie ze starosta w Maniach. Tematem bylo kolo lowieckie Diana i ich dzialalnosc na terenie gminy... odbylo sie glosowanie,czy rolnicy dalej chca wspolpracy z obecnym kolem lowieckim. Nikt z obecych nie zaglosowal za dalsza wspolpraca! Starosta juz w tamtej chwili liczyl sie z postepowaniem sadowym,ale i tak byl po stronie rolnikow... poprostu Ci ludzie to typowe swinie. Robili co chcieli i nagle sie urwalo!!! Panie Filipiuk trzymam kciuki! Tepic to zadufane w sobie dziadostwo....
Rozwiń
czyt
czyt (8 lutego 2018 o 17:13) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
undefined napisał:
Już jest nowa ustawa łowiecka w Sejmie i będzie deubekizacja  i skoncza się przywileje
 Raczej obyś się nie mylił, ale się nie zanosi.
Rozwiń
Gość
Gość (8 lutego 2018 o 11:47) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
ile zakoconej zwierzyny zamordował w tym roku człowiek pierwotny , zwany myśliwym?
Rozwiń
Gość
Gość (8 lutego 2018 o 11:45) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
chłopoki walczta o swoje . ZSL zawsze wam pomoże.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (9)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!