poniedziałek, 25 września 2017 r.

Biała Podlaska

Konieczna terapia

Dodano: 28 marca 2003, 17:36

W czterołóżkowym dziale anestezjologii i intensywnej terapii zainstalowano już całą aparaturę monito
W czterołóżkowym dziale anestezjologii i intensywnej terapii zainstalowano już całą aparaturę monito

Zadłużenie z racji przekroczonych terminów płatności Samodzielnego Publicznego Zakładu Opieki Zdrowotnej w Parczewie wynosi około 2 miliony 753 tysiące złotych. Do tego trzeba doliczyć jeszcze zaległości z tytułu nie wypłaconego wynagrodzenia, wynikającego z ustawy tzw. 203, sięgające prawie 3 milionów (bez odsetek).

Liczby te wywołują duży niepokój wśród załogi, liczącej 346 pracowników. Znaczna ich część wypowiedziała się nawet za przeprowadzeniem strajku. Problemy służby zdrowia były tematem spotkań powiatowego samorządu z dyrekcją i związkowcami szpitala. Teraz przygotowywana jest sesja Rady Powiatu w sprawie możliwości poprawy funkcjonowania miejscowej służby zdrowia. Trudno jednak oczekiwać radykalnej zmiany na korzyść, biorąc pod uwagę, że zależy to przede wszystkim od władz centralnych, które muszą rozwiązać te problemy w całym kraju.
Przed trzema laty Zarząd Powiatu parczewskiego zatwierdził program restrukturyzacji SP ZOZ, który miał polepszyć jego sytuację ekonomiczną. Mimo wysiłków tzw. zobowiązania wymagalne są teraz większe o prawie 1,7 mln zł w porównaniu z końcem 1999 roku. Podstawowy wpływ na tę sytuację miał spadek dochodów uzyskanych w ramach kontraktu z Lubelską Regionalną Kasą Chorych. Kontrakt nie uwzględniał wzrostu cen towarów i usług w poszczególnych latach. Dochody spadły o 555 tysięcy.
- Program restrukturyzacji przewidywał adaptację parteru szpitala na oddział ratunkowy, łącznie z działem anestezjologii i intensywnej terapii. Na realizację tego przedsięwzięcia wydaliśmy już około 4,2 miliona złotych. Ponad 30 procent tych pieniędzy otrzymaliśmy z kontraktu wojewódzkiego. Około 1,1 miliona wyasygnowało starostwo. 400 tysięcy przekazała nam Fundacja Szwajcarsko-Polska, a 290 tysięcy dostaliśmy z Urzędu Wojewódzkiego. Teraz brakuje nam około 110 tysięcy, aby kupić niezbędny sprzęt medyczny m.in. 4 respiratory, 2 pulsoksymetry i jeden defibrylator. Gdy będziemy to mieli, od razu zostanie uruchomiony oddział ratunkowy - stwierdza lekarz Jerzy Szubstarski, dyrektor SP ZOZ.•
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!