środa, 18 października 2017 r.

Biała Podlaska

Kopią, sadzą i uczą się za unijne pieniądze

  Edytuj ten wpis
Dodano: 27 sierpnia 2008, 18:47
Autor: Marcin Karcz

Wakacje to nie powód by nie można się było czegoś ciekawego nauczyć. Na przykład jak się sadzi drzewa i jak wyglądaja nasiona drzew.

Dziś już niestety ostatni dzień zajęć, w jakich uczestniczyła dwudziestka dzieci spędzających czas w świetlicy w Łobaczewie Małym. Realizowały trwający półtora tygodnia projekt, "Upiększamy nasze otoczenie od najmłodszych lat”. Co robiły dzieci? Zdobywały wiedzę przyrodniczą i stosowały ją w praktyce.

- Sprzątamy, sadzimy rośliny i nawozimy ziemię - opowiada Dominika, jedna z młodych ogrodniczek. 13-letni Dawid relacjonuje co się działo w czasie zajęć teoretycznych: Mieliśmy spotkania z przyrodnikami i leśnikami - mówi.

- Poznawaliśmy budowę roślin, ich funkcjonowanie i dowiedzieliśmy się, jak należy je pielęgnować. Pani prelegentka przywiozła ze sobą mikroskopy i oglądaliśmy unerwienie liści. Pokazała też nasiona różnych drzew i pokazała, jak się rozwijają - opowiada z przejęciem Dawid.

- Leśnicy z Nadleśnictwa Chotyłów pokazali nam, jak prawidłowo sadzi się drzewka i jak uniknąć najczęstszych błędów - dodaje Magda, która też jest zadowolona z zajęć.

W prace zaangażowali się również rodzice, którzy pomagali dzieciom w wożeniu ziemi i przygotowaniu terenu pod skalniak.

- Dzieci się nie nudzą, mają zajęcie. Moja córka ledwo wstanie i już biegnie do świetlicy. Widać, że jest zaangażowana w to, co robi. Szkoda że ten projekt nie trwał całe wakacje - mówi pani Małgorzata, mama Dominiki, Karola i Michała, którzy aktywnie brali udział w pracach.

Wakacyjna przygoda z ogrodnictwem to wydawanie unijnych pieniędzy, jakie zdobyła Anna Puzaitis, sołtys Łobaczewa Małego. Zajęcia trwały 4 godziny dziennie, uczestniczyły w nich nawet 5-letnie maluchy. Efektem jest zagospodarowany teren wokół świetlicy.

- Znaleźliśmy informację o tym projekcie w Internecie. Przekazaliśmy je sołtysom. W ten sposób próbujemy aktywizować społeczeństwo - mówi Dorota Szelest z Gminnego Ośrodka Kultury w Koroszczynie, który współpracował w organizacji zajeć. - Podpisaliśmy umowę z Fundacją Rozwoju Wsi w Warszawie. Dzięki temu dostalismy 1550 złotych dofinansowania. Wydaliśmy te pieniadze na sadzonki drzew i krzewów oraz na zakup posiłków.

- Projekt przygotowany jest z myślą o zagospodarowaniu terenu wokół świetlicy wiejskiej. Dofinansowanie z UE obejmuje grupę 20 uczestników, ale dzieci były tak zainteresowane zajęciami, że przychodziło ich więcej. Nikogo nie wyganialiśmy, dokładając własne pieniądze - mówi Anna Puzaitis, sołtys Łobaczewa Małego.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!