niedziela, 4 grudnia 2016 r.

Biała Podlaska

Krok ku jawności

Dodano: 24 czerwca 2003, 16:24

Czy już we wtorek, czyli tak jak wymagają tego przepisy od 1 lipca, internetowe BIP będą dostępne, dopiero się przekonamy. Niektóre gminy twierdzą, że start opóźni się o kilka dni.

Obowiązek jest obowiązkiem. Nie wszyscy jednak robią to z przekonaniem, niektórzy tylko po to, "żeby było”. Narzekają przy tym, że po raz kolejny odgórnie coś się narzuca, nie patrząc na koszty i nie zapewniając źródła ich pokrycia. Samorządy, które posiadają strony www, twierdzą, że i tak prawie wszystko, co ma być teraz publikowane, od dawna znajduje się w ogólnoświatowej sieci. Podstawowe informacje o pracy samorządu, personalia najważniejszych osób, adresy i zakres obowiązków jednostek i urzędów podległych, o tym można już przeczytać. Nowością będzie ujawnianie w BIP oświadczeń majątkowych wójtów, burmistrzów i najważniejszych urzędników. Nie wszędzie też podawano zarządzenia wójtów i informacje o wynikach przetargów.
Większość gmin wybrała usługi Wojewódzkiego Ośrodka Informatyki w Lublinie. On zajmie się na mocy zawartych umów obsługą techniczną przedsięwzięcia. Samorząd Łomaz będzie płacił za to miesięcznie 90 złotych. Podobne kwoty podają inne urzędy w terenie.
WOI skupia się teraz na zapewnieniu bezpieczeństwa przy wprowadzaniu danych. Szkoli urzędników z gmin, tak zwanych redaktorów, którzy będą odpowiadać za treść BIP. Oni otrzymują hasła i loginy umożliwiające dostęp. Według Dariusza Szwedo z WOI, to od tych urzędników zależy teraz, czy już 1 lipca BIP znajdą się na stronach www.
Koordynatorem od tych spraw dla UG w Łomazach będzie sekretarz urzędu. Tamtejszy samorząd nie miał strony internetowej, więc wszystkie te informacje upubliczni po raz pierwszy na tak dużą skalę.
Na pytanie, kto będzie z BIP korzystał, samorządowcy nie potrafią odpowiedzieć. Wójt Łomaz Waldemar Droździuk napomyka, że chyba sami urzędnicy, mając na myśli różne jednostki nadzorujące.
- Nie jesteśmy jeszcze społeczeństwem informatycznym - powtarzają inni rozmówcy. Romuald Murawski, sekretarz UG w Konstantynowie podziela te wątpliwości. Choć tamtejszy urząd komputerami stoi, mając ich 16, i to w sieci, a każdy z Internetem, to początkowo odbiorców BIP nie związanych z samorządem nie będzie miał wielu. •
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24

CENEO