poniedziałek, 21 sierpnia 2017 r.

Biała Podlaska

Krowia deportacja


242 białoruskie krowy wyjechały wczoraj z Janowa Podlaskiego do państwowego gospodarstwa rolnego w Rudawcu na Białorusi. Ciężarówki eskortowała Straż Graniczna.



W środę opisaliśmy niespodziewane przybycie stada do Polski. Krowy w czasie pojenia w Bugu po białoruskiej stronie granicy nagle rzuciły się przez rzekę. Sprawcami zbiorowego, nielegalnego przekroczenia granicy zaopiekowała się Stadnina Koni w Janowie Podlaskim. Dała paszę, wodę i dach nad głową. Trudno się dziwić, że mimo prób, białoruskie zwierzęta nie dały się namówić do powrotnej drogi wpław przez Bug. Zajmujący się nimi Radomir Bańko, powiatowy lekarz weterynarii w Białej Podlaskiej, musiał więc zorganizować transport samochodowy.
- Przygotowaliśmy przejazd w trzech rzutach. Na terminalu granicznym w Koroszczynie zwierzęta musiały przejść przez żmudne procedury unijne.
Marek Trela, prezes Stadniny Koni dodaje, że nie będzie występować do białoruskiego gospodarstwa o zwrot kosztów żywienia i opieki nad stadem jałówek. - Miały proste żywienie. (pim)
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!