wtorek, 6 grudnia 2016 r.

Biała Podlaska

Krowy padają pod pałacem

Dodano: 23 grudnia 2003, 15:16

W Ludwinowie obok pałacu stado krów stoi pod gołym niebem, w dzień i w nocy. Są wycieńczone i chore. Mieszkańcy wsi przygotowują zbiorowe wystąpienie do władz sanitarnych.

- To woła o pomstę do nieba. Że też nikt do tej pory się tym nie zainteresował - mówi Zbigniew Witek z Ludwinowa. Właściciel wielkotowarowego gospodarstwa i pałacu Marek Karp uważa, że atak mieszkańców Ludwinowa związany jest ze sporami o wybudowanie drogi. - Powiększyłem stado krów. Liczy ono około 200 sztuk. Wydałem prawie milion złotych na budowę obory. Firma wykonuje teraz posadzkę, obiecuje że za dwa tygodnie krowy będą mogły już wejść do obory. Sytuacja jest przejściowa. Padłe sztuki oddaję do utylizacji specjalistycznej firmie. Na wszystko mam kwity - oświadcza Marek Karp. Powiatowy lekarz weterynarii w Białej Podlaskiej Radomir Bańkobył w Ludwinowie na inspekcji: - Nie dostrzegłem padnięć i masowych chorób. Część zwierząt musi stać pod gołym niebem, w przypadku złej pogody wpędzana jest na korytarz paszowy. Obiecuję, że z przedstawicielami Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami przyjrzymy się temu dokładniej.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24

CENEO