wtorek, 21 listopada 2017 r.

Biała Podlaska

Ks. Zdzisław Oziembło

  Edytuj ten wpis
Dodano: 16 września 2002, 16:47
Autor: Ewa Bagłaj

Prałat z parafii Neple, której 37 lat był proboszczem, badacz historii i kultury regionu.

Urodził się w 1919 roku w Grabinach (powiat węgrowski), w Suchożebrach ukończył szkołę podstawową, a Gimnazjum im. S. Żółkiewskiego w Siedlcach w roku 1938. Rok później był już absolwentem Mazowieckiej Szkoły Podchorążych Rezerwy im. J. Bema w Zambrowie. Brał udział w kampanii wrześniowej 1939 roku jako podoficer kolumny amunicyjnej 9 Pułku Artylerii Ciężkiej we Włodawie. Podczas okupacji prowadził tajne nauczanie, za co otrzymał medal Komisji Edukacji Narodowej.
Po wojnie ukończył Wyższe Seminarium Duchowne w Siedlcach. Od 1951 roku pracował jako wikary we Włodawie, potem w Mordach, a cztery lata później objął probostwo w Neplach, gdzie na własne życzenie osiadł na stałe.
Zgromadził dokumentację o męczeństwie unitów podlaskich pomocną w przygotowaniu procesu ich beatyfikacji. Zafascynowany regionem wydał dwie książki poświęcone jego dziejom: "Wierni Bogu i Ojczyźnie” oraz "Neple i okolice”. Współpracuje z "Wiadomościami Diecezji Podlaskiej”, "Podlaskim Kwartalnikiem Kulturalnym” i "Gońcem Terespolskim”. Wiedzę o regionie spopularyzował w cyklu programów Katolickiego Radia Podlasia.
Gromadzi dokumentację dziejów rodu Juliana Ursyna Niemcewicza. Uczestniczył w międzynarodowej konferencji poświęconej pisarzowi (Brześć Skoki Neple 2002). Utrzymuje kontakt z żyjącymi członkami rodziny fundatora kościoła w Neplach. Jeden z nich ofiarował mu kopie listów królów polskich z XVI XVIII wieku, adresowanych do Niemcewiczów. Obecnie są one opracowywane i sukcesywnie wydawane przez historyków.
Ks. Oziembło po ojcu odziedziczył pasję kolekcjonerską zbiera stare książki, listy, fotografie i dokumenty, a także obrazki, znaczki pocztowe (najstarszy pochodzi z 1913 roku), dawne monety i banknoty oraz dzieła sztuki. Najcenniejsza zdobycz to medalion przedstawiający popiersie J. U. Niemcewicza, wykonany przez rzeźbiarza francuskiego P. J. Davida L'Angers. Prałat chciałby umieścić swoje bogate zbiory regionaliów w muzeum w Neplach, gdyby takie powstało.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!