czwartek, 19 października 2017 r.

Biała Podlaska

Ksiądz winien molestowania

  Edytuj ten wpis
Dodano: 2 grudnia 2004, 22:38
Autor: Beata Malczuk

Zbigniew Sz., były proboszcz i katecheta z Połosek oskarżony o seksualne molestowanie uczennic, spędzi w więzieniu 2 lata. Wczoraj sąd w Białej Podlaskiej zakazał mu także wykonywania zawodu nauczyciela przez 10 lat. Wyrok jest nieprawomocny.

Od ujawnienia skandalu w Połoskach minął prawie rok. O tym, że w czasie lekcji religii katecheta brał dziewczynki na kolana i obmacywał przez ubranie, zawiadomili policję rodzice. Zrobili to, bo dyrektor szkoły nie słuchał ich próśb o odizolowanie katechety od dzieci.
Oskarżony nie stawił się wczoraj na ogłoszenie wyroku. Nie było też nikogo z rodziców molestowanych dzieci. Przewodniczący składu sędziowskiego, asesor Janusz Konecki nie miał wątpliwości: Zbigniew Sz. jest winien. Molestował seksualnie uczennice,
co odbiło się niekorzystnie na ich zdrowiu psychicznym. Doznały rozstroju nerwowego, przeżywały stany lękowo-depresyjne. Dodatkowym obciążeniem była reakcja środowiska. Rówieśnicy szydzili z dziewcząt, jedną nazywali kochanką księdza. Tak upokarzane nie chciały wychodzić z domu. – Mamy to, o co walczyliśmy. Ten człowiek nie będzie już krzywdził dzieci i nie wróci do nas – skomentowała wyrok matka pokrzywdzonej.
Na rozprawie końcowej tydzień temu ksiądz przyznał się do zarzucanych mu czynów. Dlatego sędzia przyjął jego wniosek o dobrowolnym poddaniu się karze 2 lat więzienia i zasądził tyle bez procesu. Na poprzedniej rozprawie na początku listopada ten sam wniosek nie został przyjęty, ponieważ oskarżony nie przyznawał się do winy, co wywołało protest rodziców pokrzywdzonych.
Ksiądz przebywa w areszcie od 12 grudnia 2003 roku i będzie miał ten okres wliczony do wyroku. Po 12 grudnia tego roku może zostać zwolniony z dalszego odbywania kary. Minie wówczas połowa zasądzonej kary i skazany będzie mógł wystąpić o przedterminowe warunkowe zwolnienie. Ponieważ wyrok nie jest prawomocny, skazany ma 7 dni na jego zaskarżenie.
Sprawę drugiego oskarżonego w tym procesie, Jana F., dyrektora szkoły w Połoskach, sąd rozpatrzy jeszcze w grudniu na odrębnej rozprawie. Prokurator zarzuca mu, że wiedząc wcześniej o zachowaniu księdza, nie zareagował, a kiedy rodzice zawiadomili policję, nakłaniał ich do wycofania oskarżenia.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!