sobota, 19 sierpnia 2017 r.

Biała Podlaska

Kto zatrudni mojego syna

Dodano: 3 kwietnia 2005, 21:04

Adam Przygoda z Białej Podlaskiej od czwartego roku życia jest poważnie chory. Gdy miał 16 lat przyznano mu rentę socjalną. Teraz radzyński ZUS stwierdził, że chłopak jest zdolny do pracy.
– Będąc dzieckiem mój syn przeszedł operację usunięcia guza móżdżku. Po kilku latach okazało się, że konieczny jest ponowny zabieg, bo guz znów się pojawił – mówi Grażyna Przygoda, matka chłopaka. Te wszystkie operacje, naświetlania i silne leki, choć uratowały mu życie, nie pozostały obojętne dla jego zdrowia.

Syn ma zaniki pamięci, problemy ze słuchem, nie potrafi załatwić żadnej sprawy. A mimo to ZUS uznał, że renta mu się nie należy.
Adam przez pięć lat pobierał takie świadczenie. Przyznał mu je Powiatowy Zespół do Spraw Orzekania o Stopniu Niepełnosprawności. Gdy skończył się okres pobierania renty, chłopak złożył wniosek do radzyńskiego ZUS o ponowne jej przyznaie. Tamtejsi lekarze uznali jednak, że renta mu się nie należy.
– Nie mam żadnych środków do życia – mówi Adam. – Jestem na utrzymaniu matki, bo nikt nie chce mnie przyjąć do pracy.
Michał Chamicewicz, właściciel bialskiej firmy ,,Bajt” zajmującej się kompleksowym wdrażaniem programów komputerowych nie zatrudniłby chłopaka po takich operacjach. – Większość firm stawia na wydajnych, zdrowych pracowników. Gdyby mu się coś stało musiałbym za niego odpowiadać. W razie nieszczęścia prokurator obciążyłby winą pracodawcę.
Marian Lipka, prezes Spółdzielni Mleczarskiej w Białej Podlaskiej twierdzi natomiast, że najpierw musiałby poznać Adama. Zobaczyć, co sobą reprezentuje. Czy by go jednak przyjął? – To bardzo złożony problem – mówi.
Janusz Pasternak, lekarz orzecznik radzyńskiego ZUS, który podpisał się pod decyzją odmawiająca przyznania renty nie chce się wypowiadać. – Nie pamiętam sprawy. Nie mam dostępu do dokumentacji medycznej tego chłopaka – mówi.
Adam złożył odwołanie do Wydziału Pracy i Ubezpieczeń Społecznych Sądu Okręgowego w Lublinie.

Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!