środa, 7 grudnia 2016 r.

Biała Podlaska

Kuchnia z natryskiem i klimatyzacją

Dodano: 14 kwietnia 2002, 15:30

Praca w takich warunkach jest przyjemnością. Ewa Częstochowska, jak na kucharkę przystało wyposażona
Praca w takich warunkach jest przyjemnością. Ewa Częstochowska, jak na kucharkę przystało wyposażona

Ciężkie węglarki, brak wentylacji, to już przeszłość. Teraz jest standard europejski. Po sześciu miesiącach od zamknięcia szpitalnej kuchni, obecnie posiłki przygotowuje się w sterylnych niemalże warunkach. Laboratorium też ma wygodniejsze lokum Teraz mamy swoje zaplecze socjalne, oddzielną szatnię, a nawet natrysk. Nie mówiąc już o tym, jak wielki komfort daje nam klimatyzacja - słyszymy od Jadwigi Kobak, kierowniczki kuchni. - Przedtem pracowało się w oparach przez cały rok, latem nie szło wytrzymać - kontynuuje.
Kucharki najbardziej są zadowolone z ogrzewania gazowego. Nie muszą już dźwigać wiader z węglem i podkładać do ognia przez cały dzień.
Kuchenne pomieszczenia to prawie labirynt. Oprócz sali gdzie się gotuje, wyposażonej od podstaw, odrębne magazyny dla warzyw i innych produktów, dalej chłodnia, zmywalnia naczyń i obieralnia ziemniaków. Jest też jadalnia dla personelu. Wcześniej nie do pomyślenia. Pracownice uwijały się na 60 metrach kwadratowych, w dwóch pokojach. Po zamknięciu starej kuchni jesienią, odbyła się gruntowna modernizacja i adaptacja części szpitala zajmowanej wcześniej przez pralnię. Chorym dowożono posiłki z Białej Podlaskiej. Przygotowywała je jadłodajnia pracująca na rzecz Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego. Obecnie śniadania, obiady i kolacje dostarcza się na odziały w pojemnikach transportowanych wózkiem. Po uruchomieniu będą dowożone windą.
- Pacjenci są bezpieczni, możemy spać spokojnie. Infrastrukturę mamy na dobrym poziomie. Oprócz kuchni oddajemy przecież laboratorium analityczne. Wcześniej w nowym budynku zaczęły działać pralnia i kotłownia - informuje Franciszek Jaszczuk, z-ca dyrektora SP ZOZ w Łosicach.
Około 450 tysięcy złotych kosztowała adaptacja pomieszczeń przeznaczonych na laboratorium, które teraz w lepszych warunkach pracuje na potrzeby pacjentów szpitala i przychodni.
- Wykonujemy ponad 50 rodzajów badań. Ponadto świadczymy usługi kompleksowe, przesyłając próbki do analizy w innych ośrodkach. Punkt pobrań znajduje się w przychodni, aby pacjenci nie musieli dodatkowo chodzić - mówi Urszula Jakimiuk, kierująca laboratorium.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24

CENEO