niedziela, 19 listopada 2017 r.

Biała Podlaska

Łatanie i rozkopywanie

  Edytuj ten wpis
Dodano: 25 lipca 2006, 11:08

W maju drogowcy naprawili nawierzchnię parkingów przy ul. Warszawskiej. A teraz wrócili w to samo miejsce. Po co? Będą je rozkopywać...

Podobnie było w poprzednim roku na ul. Orzechowej. Wiosną dokładnie załatano tam dziury, a w wakacje zupełnie przebudowywano ulicę. Takie praktyki dziwią mieszkańców. – Aż żal serce ściska, gdy widzi się zrywany nowo kładziony asfalt. Czy nie można było wcześniej uzgodnić dwóch zakresów tych prac? Czy w mieście nie można zadbać o koordynację? – dopytuje się pan Stanisław, mieszkaniec Białej Podlaskiej.
Z podobnymi opiniami nie zgadza się Rudolf Somerlik, dyrektor gabinetu bialskiego prezydenta. – Wiosną musimy szybko naprawiać dziury w nawierzchni. Nie mogliśmy czekać do połowy lata, chodziło o bezpieczeństwo kierowców. Przecież każdy, kto wpadłby w wyrwę i uszkodził samochód, mógłby zaskarżyć miasto. Nie mieliśmy wyjścia. Zresztą naprawy nawierzchni nie były kosztowne. O wiele większe byłyby koszty napraw samochodów.
A co na to radni? – W mieście brakuje długofalowego planowania. Jeśli nie ma uzgodnień pomiędzy poszczególnymi instytucjami, to potem nie wiadomo, co będzie kiedyś robione w miejscu remontu. Musiałbym jednak sprawdzić te sprawy, a nie wyrokować przedwcześnie. Czasami łatanie parkingów lub ulic jest konieczne niemal natychmiast – komentuje radny Marcin Kochnio.
Aleksander Kompa, prezes bialskiego Przedsiębiorstwa Energetyki Cieplnej podkreśla, że jego firma stara się zwiększyć liczbę klientów. – Podłączyliśmy do naszej sieci „Caritas”. Za chwilę podłączymy do miejskiego systemu ciepłowniczego Miejski Ośrodek Kultury. Przybywa nam wielu innych odbiorców. Dzięki temu nie musimy podnosić stawek za ogrzewanie – przekonuje Aleksander Kompa.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!