środa, 23 sierpnia 2017 r.

Biała Podlaska

Leśne podchody na południowym Podlasiu

Dodano: 27 lipca 2003, 16:00

Zamiar likwidacji Nadleśnictwa Międzyrzec Podlaski wywołał duży rezonans w podlaskich środowiskach parlamentarnych oraz samorządowych.

Jedno z lepszych w naszym regionie nadleśnictwo posiada 13 500 ha lasów państwowych, i zatrudnia 54 osoby. Wcześniej informowaliśmy o znaczącej roli burmistrza Międzyrzeca Podlaskiego i dwóch posłów w przeciwdziałaniu dążeniom likwidacyjnym. Okazuje się jednak, że z interwencją pośpieszył również poseł Lech Nikolski. Poprosił ministra środowiska o przeanalizowanie projektu likwidacji nadleśnictwa. - Z uwagi na specyficzną sytuację gospodarczą oraz wysoki wskaźnik bezrobocia w rejonie Międzyrzeca jestem przekonany, że decyzja ta może mieść ze sobą negatywne i daleko idące skutki społeczne - stwierdza Lech Nikolski. To na jego interwencję, minister środowiska Czesław Śleziak zażądał wyjaśnień dyrektora generalnego lasów państwowych. - Propozycje zgłoszone przez dyrektora RDLP w Lublinie nie są równoznaczne z akceptacją ich przez dyrektora generalnego LP. Będą podlegały ocenie specjalnego zespołu. Stanowisko pana posła oraz burmistrza i inne opinie zostaną również wzięte pod uwagę przy podejmowaniu ostatecznej decyzji - obiecuje Czesław Śleziak. Jan Okruch, dyrektor regionalny LP w Lublinie powiedział nam, że uczyniono zbyteczny "szum” w sprawie ograniczenia zatrudnienia w poszczególnych nadleśnictwach. Zaznaczył, iż nie chodziło mu o przejęcie terenów międzyrzeckiego nadleśnictwa przez sarnackie (którym wcześniej kierował).
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!