czwartek, 17 sierpnia 2017 r.

Biała Podlaska

Puma w lasach w okolicach Białej Podlaskiej? Leśnik: To był szok, niedowierzanie i duża dawka adrenaliny

Dodano: 9 lipca 2015, 09:19
Autor: Ewelina Burda

Andrzej Kruszewicz, dyrektor warszawskiego ZOO: – Na widok pumy na pewno nie należy uciekać, bo to prowokuje do ataku. Poza tym zwierzę raczej nie będzie lgnęło do zabudowań, bo ma teraz pod dostatkiem pożywienia w lesie. Fot. sxc.hu
Andrzej Kruszewicz, dyrektor warszawskiego ZOO: – Na widok pumy na pewno nie należy uciekać, bo to prowokuje do ataku. Poza tym zwierzę raczej nie będzie lgnęło do zabudowań, bo ma teraz pod dostatkiem pożywienia w lesie. Fot. sxc.hu

Albo to znak, że sezon ogórkowy mamy w pełni, albo w lasach w okolicach Białej Podlaskiej grasuje… puma. Pod koniec czerwca drapieżnika miał tam widzieć leśnik.

– To był wielki szaropopielaty kot, 80 centymetrów wysokości, 2 metry długości z grubym i długim ogonem. Widziałem go z odległości 15 metrów – relacjonuje 21-letni Mateusz Kiczyński, leśnik z nadleśnictwa Chotyłów.

Artykuł premium
lub wykup pełny dostęp do portalu:
Prenumerata
30 dni
koszt: 10,00 zł
  • Nielimitowany dostęp do artykułów premium
  • Czas trwania: 30 dni
Prenumerata
90 dni
koszt: 25,00 zł
  • Nielimitowany dostęp do artykułów premium
  • Czas trwania: 90 dni
Prenumerata
180 dni
koszt: 40,00 zł
  • Nielimitowany dostęp do artykułów premium
  • Czas trwania: 180 dni
Prenumerata
360 dni
koszt: 70,00 zł
  • Nielimitowany dostęp do artykułów premium
  • Czas trwania: 360 dni
Gość
Joanna
Gość
(47) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (21 lipca 2015 o 21:47) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
tak to jest jak się jara byle co ...
Rozwiń
Joanna
Joanna (20 lipca 2015 o 18:29) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Nie wszyscy leśnicy będą bez pracy jak sprywatyzują lasy. Jeden z tych leśników na pewno sobie poradzi. Pojedzie znowu do Szwajcarii i będzie pasał krowy jak za starych dobrych czasów i pracował jako robotnik i pomagier przy krowach . Kto wie może znowu zarobi na audi i filce. 

Człowieku co ty gadasz toż ten leśnik   teraz ma ze 30 kilo nadwagi. Schylić się nie da rady. Brzuch ma taki że wszystkie dziewczyny z okolic się z niego śmieją. Kiedyś za granicą pracował jako pastuszek trzody chlewnej ale teraz ten Szwajcar już by go nie wziął , jest po prostu za gruby. Nadaje się tylko na leśnika czyli łażenia po lesie w gumofilcach , ścinani drzew i noszenia na furmankę drzew pociętych w metry. 

Rozwiń
Gość
Gość (17 lipca 2015 o 23:14) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
A może on dopalacze wziął ? Słyszałem ze po nich też widzi się niestworzone rzeczy. Ludzie Leśniki nie bierzcie dopalaczy to trucizna i chemia.
Rozwiń
szukam pracy
szukam pracy (17 lipca 2015 o 06:49) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Nie wszyscy leśnicy będą bez pracy jak sprywatyzują lasy. Jeden z tych leśników na pewno sobie poradzi. Pojedzie znowu do Szwajcarii i będzie pasał krowy jak za starych dobrych czasów i pracował jako robotnik i pomagier przy krowach . Kto wie może znowu zarobi na audi i filce. 

A gdzie to w Szwajcarii można pracować jako pastuch krów. Masz namiary n tego leśnika co pracował przy tych krowach w w tej. Szwajcarii. Szukam właśnie  pracy w rolnictwie przy świniach lub krowach.

Rozwiń
szukam pracy
szukam pracy (17 lipca 2015 o 06:49) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Nie wszyscy leśnicy będą bez pracy jak sprywatyzują lasy. Jeden z tych leśników na pewno sobie poradzi. Pojedzie znowu do Szwajcarii i będzie pasał krowy jak za starych dobrych czasów i pracował jako robotnik i pomagier przy krowach . Kto wie może znowu zarobi na audi i filce. 

A gdzie to w Szwajcarii można pracować jako pastuch krów. Masz namiary n tego leśnika co pracował przy tych krowach w w tej. Szwajcarii. Szukam właśnie  pracy w rolnictwie przy świniach lub krowach.

Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (47)

Pozostałe informacje

18-20 sierpnia
komentarze (0)0
polubienia (1)1
17-08-2017

18-20 sierpnia

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!