czwartek, 17 sierpnia 2017 r.

Biała Podlaska

Łomazy: Zadyma pod wiejską dyskoteką. "Bejsbolami" i sztachetami w policjantów

Dodano: 25 maja 2009, 19:44

Ponad pięćdziesiąt osób biło się przed dyskoteką "Parkowa” w centrum Łomaz. Pijani młodzieńcy zaatakowali policjantów, uszkodzili trzy radiowozy, wybili szyby w lokalu. Do poniedziałku policja zatrzymała 6 osób, ale to jeszcze nie koniec.

Zaczęło się w niedzielę po północy. Najpierw jeden z gości uderzył 18-letnią Kasię. Na pomoc pospieszył jej ochroniarz. Kiedy odciągał "damskiego boksera”, dostał butelką w głowę. Polała się krew. To była iskra. Wkrótce rozpoczęła się regularna bitwa. - Zadzwoniłem po policję - mówi Adam Bajkowski, właściciel dyskoteki.

Kiedy przybyła policja, rozjuszony, pijany tłum szalał w najlepsze. Szaleli dresiarze z tzw. kijami bejsbolowymi. Przyjechali m.in. z Sokołowa, Siedlec i Białej Podlaskiej. Przeciw nim ruszyli miejscowi i przyjezdni z sąsiednich wsi. Szturmowali zamknięty lokal, w którym schronił się m.in. zraniony ochroniarz. Osiłki wyrywały z płotów sztachety. Okładali się nawzajem, atakowali nawet radiowozy. W jednym wybili szybę, w drugim wgnietli dach, a w trzecim błotnik. Ranny został nawet weselnik, wracający tamtędy do domu.

Piotr Adamczuk, właściciel firmy "Cel”, która ochraniała dyskotekę przyznaje, że czegoś takiego jeszcze nie widział. - Jestem cywilnym pracownikiem policji i pierwszy raz spotykam taką regularną "wojnę” na butelki, kamienie i sztachety. Policja nie dawała sobie rady. Właściciel wezwał swoich znajomych i pomogło. Opanowali sytuację.

- Zatrzymaliśmy sześć pijanych osób. Ustalamy, czy w bójce rzeczywiście użyto kijów bejsbolowych, gdyż wtedy sprawcom groziłaby kara od 6 miesięcy do 8 lat pozbawienia wolności. Będziemy zatrzymywać kolejne osoby - poinformował nas wczoraj inspektor Jerzy Ignatowicz z bialskiej policji. Dodał, że pogotowie ratunkowe zabrało sprzed "Parkowej” dwie osoby. Po opatrzeniu przez lekarzy wróciły do domów. Kilka pobitych osób z Wisznic zrobiło sobie wczoraj obdukcję na dowód, że zostali pokrzywdzeni. To może przydać się im w sądzie.

Mieszkańcy Łomaz są zszokowani zamieszkami. - To, co się wydarzyło, napawa grozą. W nocy po naszych posesjach biegali obcy ludzie w dresach z "bejsbolami”. Uciekli na widok spuszczonych psów - mówią.

- Ochrona interweniowała zbyt drastycznie. W centrum Łomaz nie może dochodzić do takich incydentów. Sugerowałbym przeniesienie dyskoteki w miejsce mniej uciążliwe dla mieszkańców i założenie monitoringu - mówi Marcin Potocki, radny gminy Łomazy.

Właściciel "Parkowej” zapowiada, że w najbliższych dniach zainstaluje kamery.

KTÓRE DYSKOTEKI W REGIONIE SĄ BEZPIECZNE, A KTÓRE TRZEBA OMIJAĆ? PODYSKUTUJ NA FORUM
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

18-20 sierpnia
komentarze (0)0
polubienia (1)1
17-08-2017

18-20 sierpnia

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!