niedziela, 11 grudnia 2016 r.

Biała Podlaska

Lotnisko w Internecie

Dodano: 27 stycznia 2002, 14:55

Od kilkunastu miesięcy, większość mieszkańców naszego regionu z utęsknieniem czeka na pozytywne załatwienie spraw formalnych, które blokują rozpoczęcie budowy olbrzymiej inwestycji pod Białą Podlaską.

Realizacja projektu tureckiego biznesmena Vahapa Toya utknęła na razie w Ministerstwie Środowiska. Szef tego resortu, minister Stanisław Żelichowski nie chce zgodzić się na wycięcie kilkuset hektarów lasów okalających miasto. Przedstawiciele ministra, którzy kilka tygodni temu gościli w Białej Podlaskiej postanowili, iż dla dobra całej sprawy media nie będą szczegółowo informowane o postępach prowadzonych negocjacji.
Miało to pomóc w uzyskaniu "dobrej atmosfery” do rozmów merytorycznych. Takie posunięcie ze strony kierownictwa Ministerstwa Środowiska można zrozumieć, jednak trudno jest pogodzić się z faktem, iż sam inwestor w pewnym sensie nałożył "plombę informacyjną” na własny projekt w cyberprzestrzeni.
Wydaje się, iż spółka Epit & Korporacja Rozwoju Wschód-Zachód, która zainwestowała w przedsięwzięcie "Lotnisko i Strefa Gospodarcza Biała Podlaska” wielu milionów dolarów zaniedbała fakt, iż w XXI wieku ważną rolę odgrywa prezentacja w Internecie.
Oficjalna podstrona spółki, która ma za zadanie promować bialską inwestycję w małym stopniu spełnia pokładane w niej oczekiwania. Zbyt ogólne i zawiłe informuje zawarte na witrynie, która dodatkowo jest wykonana tylko w angielskiej wersji językowej, ograniczają wiedzę internautów na temat projektu.
Zdaniem wiceprezesa E & KRWZ Ryszarda Grabasa strona w obecnej formie przeznaczona jest raczej do użytku inwestorów, którzy zainteresowani są udziałem w projekcie. Uważa, iż brak strony informacyjnej w języku polskim jest małym niedopatrzeniem, które wynikło z ogromu pracy, jaka jest wkładana w realizację bialskiego projektu.
- Trudno jest prowadząc tak wielką akcję inwestycyjną, koncentrując się przede wszystkim na meritum spraw, zadbać o wszystko co wiąże się z informacjami. Skoncentrowaliśmy się na rzeczach dużych, strategicznych i może rzeczywiście nie do końca doceniliśmy siłę Internetu. W żadnym wypadku nie można powiedzieć, że blokujemy informacje, staramy się docierać do wszystkich poprzez radio, telewizję i prasę - mówi Ryszard Grabas.
W dalszej części rozmowy wyjaśnia, iż już w lutym wszystkie elementy związane z utworzeniem polskojęzycznej witryny informacyjnej zostaną zmodyfikowane i uzupełnione. Zapowiada też powołanie biura, które będzie zajmowało się informowaniem wszystkich zainteresowanych o planach i dążeniach inwestora.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24

CENEO