czwartek, 17 sierpnia 2017 r.

Biała Podlaska

Łuków. Będzie śmieciowe referendum? Setki błędnych podpisów

Autor: Ewelina Burda

Czy radni odrzucą wniosek w sprawie przeprowadzania referendum "śmieciowego? Będą głosować w środę na specjalnej sesji rady miasta.

Od 25 września do 3 października wybrana przez radę miasta siedmioosobowa komisja sprawdzała czy wniosek spełnia wymogi formalno-prawne. Weryfikowała m.in. ponad 3 tys. podpisów. - Ponad 670 podpisów było błędnych - mówi przewodnicząca Rady Miasta Urszula Bancerz.

By w ogóle doszło do referendum, jego inicjatorzy musieli zebrać, co najmniej 2439 podpisów, czyli 10 proc. liczby wyborców. - Poprawnych było 2394 podpisów. Brakowało pełnych danych, pojawiały się błędne lub niepełne adresy oraz numery PESEL. Niektóre dane były przekreślone - wymienia Bancerz.

Komisja wytknęła też błędy merytoryczne. - Stwierdziła, że treść pytania referendalnego jest kierunkowa, niepełna i może wprowadzać w błąd - tłumaczy przewodnicząca łukowskiej rady.

Pytanie brzmi "Czy jest Pan/ Pani za obniżeniem stawek opłat za wywóz śmieci na terenie miasta Łuków tak, aby odpowiadały rzeczywistemu kosztowi, wynikającemu z umowy z PUIK oraz ustawy o utrzymaniu czystości i porządku w gminach (ustawy "śmieciowej”)?”. Komisja zauważyła też niespójne treści.

- W pytaniu referendalnym mowa o wywozie śmieci, a na kartach, na których zbierano głosy był zapis o opłatach za gospodarowanie odpadami komunalnymi - precyzuje Bancerz.

Tymczasem Sławomir Dziudzik, pełnomocnik grupy inicjatywnej i zarazem kandydat Demokracji Bezpośredniej na burmistrza, nie z wszystkimi uwagami komisji się zgadza. - Tak się składa, że byłem na kilku posiedzeniach tej komisji. Nie zgadzam się np. z zakwestionowanymi podpisami, które uzupełnialiśmy o podanie nazwy miasta, czyli Łukowa. Bo mieszkańcy zapominali o tym. Pomimo tego, sądziłem, że głosów ważnych wystarczy - dziwi się Dziudzik. - Jeżeli radni zdecydują o odrzuceniu wniosku odnośnie referendum, skieruję skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego - zapowiada.

Przypomnijmy: 11 lipca Sławomir Dziudzik rozpoczął zbieranie podpisów pod wnioskiem referendalnym. Jego zdaniem stawki śmieciowe w Łukowie są zbyt wysokie. Wynoszą: 10 zł od mieszkańca za odpady segregowane i 17 zł za odpady zmieszane. Miasto podpisało też 30-miesięczną umowę z łukowskim Przedsiębiorstwem Usług i Inżynierii Komunalnej opiewającą na blisko 4,8 mln zł. Dziudzik przekonuje, że opłaty można obniżyć przynajmniej o 30 proc. We wrześniu debatował o tym z burmistrzem Dariuszem Szustkiem na antenie Katolickiego Radia Podlasie.
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!