sobota, 21 października 2017 r.

Biała Podlaska

Łuków. Udawał topielca, policjanci szukali go przez trzy godziny

Dodano: 16 grudnia 2015, 21:42

Kara aresztu, ograniczenia wolności albo kara grzywny grozi 66-letniemu mieszkańcowi Łukowa.

Mężczyzna poinformował policję o tym, że wpadł do głębokiego rowu z wodą, jest cały mokry i potrzebuje pomocy. Po kilku godzinach mundurowi znaleźli mężczyznę. Okazało się, że nic mu się nie stało, że nie potrzebował pomocy, a od kilku godzin w towarzystwie kolegi raczył się alkoholem.

W poniedziałek wieczorem z dyżurnym policji w Łukowie skontaktował się telefonicznie mężczyzna, który mówił, że potrzebuje pomocy. Mieszkaniec Łukowa przekazał, że wpadł do głębokiego rowu z wodą, że cały jest przemoczony, żeby go ratować. Zgłaszający mówił, że znajduje się za Łukowem, w pobliżu przedszkola. Do mężczyzny natychmiast zostali wysłani policjanci.

W opisywanym przez niego miejscu nie zastali go i nie można było już nawiązać z nim połączenia telefonicznego.

W związku z zapowiadanym ochłodzeniem i obawą o życie poszukiwanego, do działań zostali włączeni wszyscy policjanci pełniący w tym czasie służbę. Funkcjonariusze skontaktowali się z rodziną starszego mężczyzny, kontaktowali się z jego znajomymi. Po ponad trzech godzinach poszukiwań odnaleźli mężczyznę w domu jego kolegi. Okazało się, że odzież 66-latka jest sucha, że wcale nie wpadł on do rowu i nie potrzebował żadnej pomocy. Nie potrafił wytłumaczyć swego zachowania.

Mężczyzna odpowie przed sądem za wprowadzenie w błąd policji.

Czytaj więcej o: policja Łuków
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!