piątek, 15 grudnia 2017 r.

Biała Podlaska

Mają dość wyczekiwania na autobusy

  Edytuj ten wpis
Dodano: 8 stycznia 2009, 15:57

Mija rok a pasażerowie miejskich autobusów jak czekali na wprowadzenie cyklicznego rozkładu jazdy, tak czekają. I nadal czekają na autobusy. Urzędnicy obiecywali od nowego roku zmiany i nic.

- Okropnie jest zimno, a ja muszę pół godziny czekać na ul. Narutowicza, aby przejechać na os. Młodych! Dlaczego układający rozkład jazdy nie wprowadzą kursów co 20 minut, tak jak obiecywali? - oburza się pani Józefa. Także stojąca obok niej pani Emilia denerwuje się patrząc na tabliczkę z rozkładem jazdy.

- Nie potrafię zrozumieć, dlaczego najpierw autobusy w tym samym kierunku jadą co pięć minut, a później na kolejny trzeba czekać aż 50 minut. Najgorzej jest w soboty. Urzędnicy nie zyskają w ten sposób wpływów do kasy miasta i nie pomagają pasażerom - narzeka pani Emilia, która nie chce marznąć na przystanku i rusza pieszo na ul. Orzechową.

Inna pasażerka, Małgorzata, która korzysta z autobusów linii "D” narzeka, że w mrozy pojazdy nie są ogrzewane a niekiedy zapowiadany w rozkładzie jazdy kurs nie jest realizowany. - Zimą w czasie mrozu i gdy pada śnieg oczekiwanie na przystankach jest przykre - mówi kobieta.

Waldemar Godlewski, zastępca prezydenta odpowiadający za komunikację, przyznaje, że każdy postulat i wniosek pasażerów powinien być brany pod uwagę przez Zarząd Komunikacji Miejskiej.

- Niech ludzie się nie denerwują. Analizujemy badania napełnienia autobusów. Nie możemy zbyt często zmieniać kursów. Ale na pewno uwzględnimy zgłoszone wnioski, bo pasażer jest najważniejszy. Najważniejsza będzie cykliczność kursowania autobusów - zapewnia Godlewski.

Tadeusz Ułanowicz, dyrektor Zarządu Komunikacji Miejskiej jednak wyjaśnia, że w styczniu będą dodatkowe badania napełnienia autobusów. Przyznaje, że w czasie ostatnich mrozów wypadła część kursów, były też znaczące opóźnienia autobusów.

- Najważniejsze jest dowiezienie ludzi do pracy i szkoły. Cykliczność zapewnimy tylko na odcinku dworzec PKP-ul. Narutowicza - wyjaśnia Ułanowicz. Podkreśla przy tym, że 2009 r. ma być "rokiem jakości funkcjonowania komunikacji”.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!