piątek, 9 grudnia 2016 r.

Biała Podlaska

Mali walczą o byt

Dodano: 19 maja 2003, 17:15

Właściciele małych i średnich sklepów w Białej Podlaskiej wystąpili z protestem przeciwko uprzywilejowaniu supermarketów. Dobiega końca prowadzona w szybkim tempie budowa Kauflandu przy al. Jana Pawła II. Przed miesiącem prezydent miasta zatwierdził też projekt budowlany i wydał pozwolenie na realizację kolejnego "obiektu handlowo-usługowego”.

Jego powierzchnia sprzedażowa zajmie do 2000 mkw. przy zbiegu ul. Terebelskiej i drogi krajowej Nr 2. Przeciwstawieniu się tworzeniu supermarketów było poświęcone ubiegłotygodniowe otwarte spotkanie właścicieli sklepów zorganizowane w siedzibie Cechu Rzemiosł Różnych.
Zarzucili oni magistratowi, że bezprawnie wydał zgodę na budowę marketów, gdyż łączna powierzchnia sprzedażowa wszystkich jednostek handlowych pod jednym dachem (supermarket i tzw. galeria handlowa) przekracza w obydwu przypadkach 2000 mkw.
Urzędnicy twierdzą, że galerii nie wlicza się do całkowitej powierzchni sprzedażowej obiektu. Bialska Sieć Detalistów "Nasze Sklepy” zamówiła więc w kancelarii prawnej Grzegorza Fedorczuka opinię, że zatwierdzony w UM projekt budowlany narusza prawo.
- Prezydent może podjąć inne decyzje, niż to czyni. Radni powinni zwrócić się do prezydenta. Nie wykluczam, że wystąpię do prokuratury, czy Najwyższej Izby Kontroli w tej sprawie - powiedziała uczestnicząca w spotkaniu Gabriela Masłowska, poseł LPR.
Adam Abramowicz, prezes "Naszych Sklepów” apelował, aby samorząd wsparł kupców, gdyż obecna sytuacja jest dramatyczna. Także Eugeniusz Mazur, prezes PSS "Społem” podkreślił, iż supermarkety "zabiją” jego spółdzielnię przynoszącą miastu spore podatki.
Piotr Fedorczuk, prezes Bialskiego Konsorcjum Handlowego wykazał, że dwa nowe markety wyeliminują z rynku około 20 średnich sklepów spożywczych. Pracę straci 160-200 osób.
Rozgoryczona Nadzieja Maksymiuk, emerytowana pracownica "Społem”, miała pretensję do radnych, że są bezradni. - Nic się w Białej Podlaskiej nie zmieniło. Wandalizm i bandytyzm! Jak żyć?!! Mam dosyć tego, co się dzieje - wyrzuciła z siebie i otrzymała oklaski.
Przewodniczący Rady Miasta Jerzy Sadowski zauważył, że lokalizacją marketów nie zajmował się samorząd, a prezydent nie może odmówić lokalizacji marketu o powierzchni do 2 tys. mkw. Obiecał, iż sprawa będzie analizowana na posiedzeniach komisji rady, która ma ustalić czy nie doszło do naruszeń prawa. •

Katarzyna Wawiórko miejski i powiatowy rzecznik konsumentów w Białej Podlaskiej

Nie ma co rozdzielać szat. Nie postrzegam wielkiego zagrożenia małych sklepów ze strony supermarketów. Aż 80 procent klientów robi codzienne zakupy obok swego miejsca zamieszkania. Najczęściej do marketów trafiają obcokrajowcy zza Bugu. Nasi konsumenci chcą zdrowej rywalizacji.•
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24

CENEO