czwartek, 8 grudnia 2016 r.

Biała Podlaska

"Mały rycerz” najlepszy w pościgu


 Michał Gryglas (na siwym koniu) za chwilę zerwie kitę "lisowi” Maciejowi Falkiewiczowi (w kontuszu
Michał Gryglas (na siwym koniu) za chwilę zerwie kitę \"lisowi” Maciejowi Falkiewiczowi (w kontuszu

Michał Gryglas z Komarna zdobył lisią kitę w 23. Biegu Hubertusowym rozegranym w Kostomłotach nad Bugiem. Trzynastolatek o imieniu i posturze "małego rycerza” (Wołodyjowskiego) zachwycił wszystkich brawurową jazdą i konsekwentną walką o jeździeckie trofeum.

Zwycięzca dosiadał siwego araba Gigolo wyhodowanego przez Eugeniusza Kuprysia, gospodarza święta koniarzy i myśliwych w Kostomłotach. W tym roku ścigało się tam ponad dwudziestu jeźdźców. Jak zwykle gonitwę poprzedziła prezentacja wierzchowców. Głos zabrali tradycyjnie dwaj artyści malarze znani z końskiej tematyki.
- Życzę wam, abyście w moim wieku trzymali się w siodle tak jak ja - powiedział 83-letni profesor Ludwik Maciąg, któremu humor dopisuje na równi z kondycją. Po czym udowodnił, że wciąż jeździ znakomicie, jak na kawalerzystę z kampanii wrześniowej przystało. Jego uczeń z warszawskiej ASP Maciej Falkiewicz zgodnie z kilkuletnim zwyczajem podlaskich hubertusowskich gonitw po raz kolejny wystąpił w roli uciekającego lisa - z kitą przypiętą do rękawa szlacheckiego kontusza.
W zastępie ścigających znalazł się nieoczekiwanie miejscowy pies, wabiacy się Wiktor, który nie dał się pozbawić przyjemności "polowania”. Za to chętnie zrezygnował z niej jeden z wierzchowców. Zrzuciwszy doświadczonego jeźdźca, młody koń pogalopował w kierunku granicy państwa. Na Białoruś się nie przedostał. Niesfornego rumaka szybko przyprowadzono z powrotem. Jednak ani ten incydent, ani brak słonecznej pogody nie przeszkodziły bawić się do wieczora licznie zgromadzonym uczestnikom biegu myśliwskiego, gościom i sympatykom z różnych stron Polski. Ognisko płonęło mimo deszczu, biesiadne śpiewy, śmiech i rozmowy rozlegały się spod parasoli, a gorący bigos i pieczone prosię doczekały się należytego uznania.•
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24

CENEO