niedziela, 23 lipca 2017 r.

Biała Podlaska

Manipulacyjne opłaty za dyplom

Dodano: 14 sierpnia 2002, 13:40

Siedlecka Akademia Podlaska pobierała od swoich absolwentów o 20 zł więcej, niż pozwalają na to przepisy.

- Kiedy chciałam odebrać dyplom w dziekanacie, zostałam poinformowana, że oprócz 50 złotych muszę uregulować opłatę manipulacyjną w wysokości 20 złotych - mówi Beata Z. z Łukowa, absolwentka historii na siedleckiej uczelni, którą co roku kończy kilkaset osób z woj. lubelskiego, głównie Łukowa, Radzynia i Białej Podlaskiej.
Kiedy sprawa doliczania opłaty manipulacyjnej w wysokości 20 złotych wyszła na jaw i opisały ją lokalne gazety, rektor rozesłał pisma do dziekanatów, w których zabronił pobierania opłat. Na ten temat z nikim na uczelni nie udaje się porozmawiać: - Rektora nie ma, rzecznik jest na urlopie, nikt inny nie może udzielać informacji - usłyszeliśmy w rektoracie.
Lubelskie uczelnie wyższe zapewniają, że nie pobierają dodatkowych opłat. - Na naszej uczelni nie dochodzi do takich sytuacji. Studenci płacą tyko stawki wymagane przez ministerstwo - mówi rzeczniczka UMCS Elżbieta Mulawa-Pachoł.
To samo mówi rzecznik KUL Agnieszka Bieńkowska. Jej zdaniem studenci płacą tylko za to, co muszą, nawet na studiach wieczorowych i zaocznych w ośrodkach zamiejscowych. - Na naszej uczelni dyplomy są wypisywane przez plastyczkę, którą do tego zatrudniamy, studenci nie płacą za to dodatkowo ani grosza. Muszą zapłacić tylko 50 złotych - poinformowano nas w dziale organziacji studiów Akademii Rolniczej.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!