piątek, 17 listopada 2017 r.

Biała Podlaska

Miasto musiało zapłacić przedszkolu 4,2 mln zł. Sąd oddalił kasację. "Walczyliśmy do końca"

Autor: Ewelina Burda

fot. Niepubliczne Przedszkole im. Przyjaciół Kubusia Puchatka
fot. Niepubliczne Przedszkole im. Przyjaciół Kubusia Puchatka

Sąd Najwyższy oddalił skargę kasacyjną władz Białej Podlaskiej w sprawie wypłaty źle wyliczanych dotacji oświatowych dla niepublicznego przedszkola.

W sierpniu ubiegłego roku Sąd Apelacyjny uznał że miasto musi wypłacić właścicielce Niepublicznego  Przedszkola im. Przyjaciół Kubusia Puchatka 4,2 mln zł. Chodzi o wyrównanie dotacji za lata 2004–2013.

Placówka otrzymywała od  miasta dotacje, ale pomniejszone o czesne, jakie do przedszkolnej kasy wpłacali rodzice. Działo się tak za czasów byłego prezydenta Andrzeja Czapskiego. W sumie nazbierało się 2,2 mln zł. Do tego blisko 2 mln zł odsetek.

W grudniu ubiegłego roku miasto wniosło skargę kasacyjną, z nadzieją na odzyskanie ok. 1,1 mln zł. Sąd Apelacyjny jednak jej nie uznał. - Kwota 4,2 mln zł już została przedszkolu wypłacona. Szkoda tych pieniędzy, ale z wyrokami sądów się nie dyskutuje - mówi prezydent Dariusz Stefaniuk. - Tego procesu można było uniknąć. Gdy zostałem prezydentem, proces był już w toku. Walczyliśmy do końca w sądzie, bo musimy dbać o interes gminy. Dlatego przystąpiliśmy do kasacji - tłumaczy prezydent.

Interesy miasta reprezentowali prawnicy z  kancelarii Jedliński i Wspólnicy z Gdyni, w której znajdziemy m.in. Dominika Biereckiego, syna senatora Grzegorza Biereckiego. -  Dzięki nim udało się  i tak zmniejszyć zasądzoną kwotę o 600 tys. zł - przypomina Stefaniuk.

Jednocześnie, zwraca uwagę na "dziury w prawie oświatowym". - Trzeba zrozumieć i urzędników i tych którzy te dotacje otrzymują. Prawo oświatowe daje wiele furtek do interpretacji. Czasami pytamy o przepisy ministerstwo i otrzymujemy otwarte odpowiedzi. I finalnie, sprawy kończą się w sądach - zauważa prezydent. Miasto jest w trakcie co najmniej dwóch takich spraw sądowych z bialskimi placówkami oświatowymi.  - A chodzi przecież o największe pieniądze które trafiają do samorządów, bo budżet oświatowy jest znaczny - dodaje Stefaniuk.

-  Jestem usatysfakcjonowana, bo chyba każdy by był. Uzyskałam to, o co walczyłam. Chodziło przecież o przestrzeganie przepisów zawartych w ustawie - komentuje Beata Rychlik, właścicielka. Obecnie prowadzi  dwa przedszkola im. Przyjaciół Kubusia Puchatka: przy ul. Kolejowej oraz Łomaskiej. Było to pierwsze przedszkole niepubliczne, jakie powstało w mieście. Czesne wynosi tu 380 zł.

Użytkownik niezarejestrowany
szkoda Białej ...
ojciec chrzestny luxemburczyk
(6) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (3 listopada 2017 o 14:55) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
I tak oto wyszły bokiem cwaniactwa Biereckiego i Stefaniuka.Zamiast się dogadać to chcieli jeszcze zarobić na kasie miasta.A zarobił tylko cwaniak Bierecki,za tak świetną obronę funduszy miejskich.Brawo ,tak dalej trzymać.Miasto wg analiz PAN jest zagrożone bankructwem,a wydatnie w tym pomagają w/w.
Rozwiń
szkoda Białej ...
szkoda Białej ... (1 listopada 2017 o 09:15) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
....wszyscy od początku wiedzieli, że sprawa jest przegrana. Po co więc zabawy w sądy, jeśli można było podjąć rozmowy bezpośrednio z zainteresowaną, która deklarowała gotowość pójścia na daleko idące ustępstwa, ale nieugięta jeśli chodzi o pryncypia? Może chodziło tylko o zlecenie kancelarii prawnej poprowadzenie przegranej sprawy? Wynik był z góry przesadzony, ale honorarium za asystę prawną najprawdopodobniej sowite .
Rozwiń
ojciec chrzestny luxemburczyk
ojciec chrzestny luxemburczyk (1 listopada 2017 o 09:00) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Najważniejsze, że i na tym procesie udało mi się zarabić. A ciemnogród za to wszystko zapłaci, bo miasto swoich pieniędzy nie ma. Dysponuje kasą podatników.
Rozwiń
Gość
Gość (1 listopada 2017 o 06:38) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Jak miasto mogło zawinić. Skąd miasto miało pieniądze ?. Tu jest konkretna osoba i tylko osoba .
Rozwiń
Gość
Gość (31 października 2017 o 21:19) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Darek, oddaj pieniądze i podaj się do dymisji!
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (6)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!