czwartek, 17 sierpnia 2017 r.

Biała Podlaska

Miasto przeciwko Dianie. Jest pozew za wpis na Facebooku

Dodano: 3 lutego 2017, 18:42
Autor: Ewelina Burda

Władze miasta pozywają firmę Diana za wpis na Facebooku. Przy wpisie z 25 września Diana umieściła taką ilustrację
Władze miasta pozywają firmę Diana za wpis na Facebooku. Przy wpisie z 25 września Diana umieściła taką ilustrację (fot. Diana)

Władze Białej Podlaskiej pozywają firmę Diana za wpis na Facebooku z września ubiegłego roku. Chodzi o sugerowanie związków konkurencyjnej firmy z osobą prezydenta i sugestie o ustawianie przetargu. Miasto żąda przeprosin i 10 tys. zł na cel społeczny. Diana nie komentuje, czeka na dokumenty.

Pozew „o ochronę dóbr osobistych „ przeciwko właścicielce Diany trafił do Sądu Okręgowego w Lublinie pod koniec ubiegłego roku.

– Powód domaga się aby pozwana opublikowała w Tygodniku Podlaskim, Słowie Podlasia oraz na portalu Facebook przeprosiny za nieprawdziwe i bezpodstawne zarzuty skierowane przeciwko prezydentowi miasta Biała Podlaska oraz władzom Gminy Miejskiej Biała Podlaska, jakie zawarła w oświadczeniu zamieszczonym 25 września 2016 roku na profilu „Diana Biała Podlaska” na portalu Facebook – mówi Magdalena Dobosz z biura prasowego Sądu Okręgowego. – Powód domaga się też zasądzenia od pozwanej kwoty 10000 zł na cel społeczny, na Bialskie Stowarzyszenie Promień – dodaje Dobosz. Pierwszą rozprawę wyznaczono na czerwiec.

Sprawa ma związek ze sporem o stołówkę przy Szkole Podstawowej nr 9 w Białej Podlaskiej.
Diana od 2003 roku prowadziła stołówkę, wynajmując lokal za 85 zł miesięcznie. Zdaniem władz miasta, warunki były zbyt preferencyjne, dlatego wypowiedziały umowę. Od 1 sierpnia Diana zajmowała lokal nielegalnie. We wrześniu przetarg na prowadzenie stołówki wygrała firma Triomix, ale Diana nie chciała opuścić miejsca. Szkoła odcięła stołówce dostęp do wody. Firma chciała skorzystać z alternatywnego źródła, ale sanepid uznał, że taka woda nie nadaje się do spożycia i nakazał zamknąć stołówkę.

Diana przeprowadziła się do innego lokalu w mieście, ale klucze do stołówki właścicielka oddała dyrekcji szkoły dopiero w listopadzie. Eksmisję przeprowadzono przy udziale komornika.

W tym czasie miasto i firma przerzucały się oświadczeniami. I w tym z 25 września właściciele Diany pisali m.in. „z całą stanowczością stwierdzamy, że nie uznajemy wypowiedzenia umowy najmu. Działanie miasta w tym przypadku jest co najmniej sprzeczne z zasadami współżycia społecznego i dlatego nie zasługuje na ochronę prawa. Jak już wcześniej była o tym mowa, miasto podjęło próbę rozwiązania umowy tuż po przeprowadzeniu przez nas bardzo kosztownego remontu, i ma na celu jedynie wykorzystanie naszej firmy. Nie zamierzamy zgadzać się na to, by na nasze miejsce weszła konkurencja, tylko dlatego że jest związana z prezydentem miasta” oraz „Zostają rozpisane dwa przetargi – oba pod firmę Triomix, prowadzoną przez teścia siostry prezydenta.... Czy uważacie, że powinniśmy pozwolić na to, by Stołówkę, którą prowadziliśmy przez tyle lat, przejęła rodzinna firma prezydenta?”.

– O pozwie dowiadujemy się z mediów. Nie ustosunkujemy się, bo nie dostaliśmy jeszcze pisma w tej sprawie – przyznaje Arkadiusz Ładniak, manager Diany i syn właścicielki.

Oni zamierzają wytoczyć miastu pozew o zwrot poniesionych kosztów przy remoncie stołówki. Chodzi o ok. 300 tys. zł.

Triomix od miesiąca prowadzi stołówkę przy „dziewiątce”.

Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
(8) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (6 lutego 2017 o 17:40) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Niech się biorą za łby, tylko niech nie niszczą, i nie dewastują ludzkiej pracy. Niech by coś sami wyremontowali, własnymi rękoma, zobaczyli ile to trzeba się napracować, to by tak zaraz nie rozwalali czyjejś pracy. Można żądać odszkodowania, tak jak zrobili Niewiadomscy z Zajazdem u Radziwiłła, ale nie trzeba nic psuć, nie łamać jak jest ładne i nowe, nie dewastować, nawet jakby miał korzystać ktoś inny. Sądy tez rozumieją, że jeżeli nawet ktoś coś realnie zrobił dobrego, wydał na to własne pieniądze, to mu się nalezą nakłady i odszkodowanie. Najgorsza postaw,a jest, ja nie skorzystam, zepsuję do gołej ściany, wykręcę co się da, byle ktoś inny z tego nie skorzystał. A przecież to jest ludzka praca, niech korzysta, skoro prawo jest po jego stronie, tylko należy się zwrot nakładów. Przecież jak Diana robiła remont, to wiedziała, ze nie ma umowy na dalsze użytkowanie. Niewiadomscy też w Zajeździe zrobili remont bez pewności, że będą tam dalej urzędować. Miasto ich wygnało, Czapski też argumentował w sądzie, ze Niewiadomscy poczynili nakłady bez zgody miasta, ale po perwsze budynek wymagał remontu, bo by się zwalił, groził zdrowiu i życiu ludziom tam przebywającym, po drugie miasto wypłaciło 2.5 miljona odszkodowania. Inna sprawa, że dopiero teraz, po objęciu przez miasto Zajazdu, to się tam zrobiła ruina, jakiej wcześniej , tam nie było. Ale to już inna bajka. Ogólnie, nie niszcz tego co ludzie ciężką pracą wykonali, nawet jakbyś z tego miał nie korzystać. Nigdy nic nie wiadomo. A Temida jest ślepa - różne są jej wyroki. Szczególnie w RP. Może jutro, będziesz żałował, żeś sam zdemolował, a dzisiaj musisz to odbudować. I to za nie małe pieniądze. Kto to wie, co będzie jutro. Szkoda ludzkiej pracy.
Rozwiń
Gość
Gość (6 lutego 2017 o 07:46) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
ją powinni podać do sądu za zdemolowanie stołówki.
Rozwiń
Gość
Gość (6 lutego 2017 o 07:46) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Mam nadzieję, że sąd stwierdxi, że pani od Diany kłamała.
Rozwiń
Gość
Gość (5 lutego 2017 o 10:38) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Kali zrobił swoje , kali może odejść. No cóż" lepsza zmiana". PiS-uary rządzą.
Rozwiń
Gość
Gość (4 lutego 2017 o 11:40) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
mnie nikt i niczym nie za***y ,bo miastem praktycznie rządzi hrabia bierecki!
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (8)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!